Dziennik Gazeta Prawana logo

Importerzy nowych samochodów liczą straty

27 czerwca 2018

Słaby kurs złotego dotkliwie uderzył w importerów nowych samochodów. W tym roku sprzedaż nie spadała drastycznie, ale firmy i tak poniosą finansowe straty.

Importerzy zamawiali samochody po określonych cenach, a gdy kurs spadał, tracili na transakcji. Spadku kursu nie byli w stanie zrekompensować nawet kilkuprocentowymi podwyżkami cen. Żeby zniwelować straty na kursie, musieliby podnieść ceny o 20-30 proc., gdyż klienci tak dużych zmian na pewno by nie zaakceptowali.

W efekcie w wielu przypadkach należy liczyć się nie tylko z gorszymi wynikami sprzedaży, lecz także ze stratami.

- Będziemy mieli stratę. Nie ma siły, żeby mieć zyski, skoro kurs złotego spada o 30 proc. praktycznie z dnia na dzień - mówi Wojciech Szyszko, dyrektor zarządzający Kia Motors Polska.

Koreańska marka będzie pod kreską, choć importer notuje w tym roku ponad 30-proc. wzrost sprzedaży. A wśród firm z czołowej dziesiątki sprzedawców w naszym kraju trudno o lepszy wynik.

Dla porównania, Skoda Auto Poland, największy obecnie sprzedawca aut na polskim rynku, zwiększy w tym roku sprzedaż o 11-12 proc.

- Importerzy mogą zapomnieć o takich wynikach jak rok temu - podsumowuje Andrzej Halarewicz, szef JATO Dynamics.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.