Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Madej: Wilanów przechodzi na jasną stronę mocy

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

NOWA DZIELNICA wreszcie zmienia się na lepsze, choć jeszcze dużo jest do zrobienia

Wilanów od lat jest jednym z tych rejonów, gdzie buduje się najwięcej. Największy projekt - Miasteczko Wilanów zostało odmienione przez analityków przez wszystkie przypadki głównie w kontekście braku infrastruktury społecznej.

Wygląda na to, że szykuje się koniec utyskiwań ekspertów i niedoszłych mieszkańców, bowiem dzielnica w końcu zaczęła się rozwijać.

- Miasteczko Wilanów przechodzi w końcu na jasną stronę mocy - mówi Łukasz Madej, prezes firmy ProDevelopment. Jest już decyzja miasta o wybudowaniu państwowej szkoły, od września ruszyła także niemiecka szkoła im. Willego Brandta, wreszcie w przyszłym roku planowany jest start budowy centrum usługowego, powstał nowy wjazd do Miasteczka - wylicza Madej.

To wszystko zupełnie zmienia obraz dzielnicy, który jawił się dotychczas. Do czasu rozpoczęcia budowy Miasteczka Wilanów dzielnica była postrzegana jako okolica willowa bogata w wolne działki i ofertę budownictwa jednorodzinnego. Ta specyfika powoduje, że powstają tu głównie inwestycje o wyższym niż przeciętny standardzie, kierowane do zamożniejszej grupy społeczeństwa.

Obecnie deweloperzy starają się połączyć te dwa fakty. Reklamują Wilanów jako połączenie apartamentów z sąsiedztwem zielonych terenów. W tym drugim przypadku trudno nie przyznać im racji. Obszar przynależny do byłej siedziby Jana III Sobieskiego - Pałacu w Wilanowie - liczy aż 89 ha. Zarówno ogród, jak i sam pałac w ostatnich latach poddane zostały renowacji.

Zachęcać może także wybór mieszkań - obecnie na wilanowskim rynku dostępnych jest blisko 2 tys. lokali. Jak mówią eksperci, to chyba jedyna okolica w Polsce, gdzie na jednej ulicy mamy kilka biur sprzedaży. Do tego lokum możemy znaleźć nie tylko w inwestycjach z ostatnich siedmiu lat, kiedy to firmy budowlane rozpoczęły pracę na tym terenie. Tych ostatnich jest jednak najwięcej.

W nadchodzącym roku nie będzie kwartału bez oddania mieszkańcom nowego obiektu, a kolejne otwarcia zapowiadane są już także na 2012 rok. Problemem może jednak być cena. Wprawdzie najtańsze mieszkania znajdziemy tam za niespełna 6,5 tys. zł za 1 mkw., jednak najdroższe kosztują aż 15 tys. za 1mkw., czyli tyle, ile najbardziej prestiżowe lokalizacje w Śródmieściu czy na Mokotowie.

Chętni na zakup muszą liczyć się z tym, że lokali w dolnym pułapie tych widełek jest bardzo niewiele i sprzedają się najlepiej. Wybór rozpoczyna się w okolicy 10 tys. za 1 mkw.

To dużo w porównaniu ze średnimi cenami ofertowymi w stolicy, które według danych redNet Consulting kształtują się na poziomie 8,4 tys. zł za 1 mkw. Deweloperzy mają świadomość, że mniejsze, a przez to i tańsze mieszkania sprzedają się lepiej. Są jednak zakładnikami swojego pomysłu. Jak twierdzi Łukasz Madej, podmokłe tereny nie pozwalają na budowę dwupoziomowych podziemnych parkingów, stąd, by ograniczyć liczbę mieszkańców, firmy stawiają na większe lokale.

Ekspert zauważa także, że deweloperzy od ponad roku sukcesywnie obniżają ceny. Muszą się bowiem dostosować do realiów rynkowych, a dziś klient wybiera głównie na podstawie ceny.

@RY1@i02/2010/242/i02.2010.242.021.004a.001.jpg@RY2@

Fot. Materiały prasowe

Śródmieście Miasteczka Wilanów wciąż czeka na swoją kolej

Bartosz Sawicki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.