Jak sięgnąć po środki z rynku kapitałowego
Środki finansowe można pozyskać w drodze oferty publicznej lub niepublicznej. Znacznie większe możliwości daje oferta publiczna.
Może być ona adresowana do nieograniczonej liczby inwestorów, co dopuszcza również zamieszczanie reklam i prezentację emitenta w mediach. Aby przeprowadzić ofertę publiczną, konieczne jest sporządzenie prospektu emisyjnego, zatwierdzonego następnie przez KNF. W oparciu o ten sam prospekt można również się ubiegać o dopuszczenie papierów wartościowych do obrotu giełdowego. Zwykle pierwsza oferta publiczna (IPO) i rozpoczęcie notowań giełdowych są przeprowadzane jednocześnie.
Nieco prostsze jest przeprowadzenie emisji w sposób niepubliczny. Jednak sposób ten daje również mniejsze możliwości. Sama oferta może być adresowana do mniej niż 100 konkretnych osób. Bez prospektu emisyjnego nie jest możliwe notowanie papierów na giełdzie, a sama spółka cieszy się znacznie mniejszym prestiżem niż spółka notowana.
Istnieje wiele rodzajów papierów wartościowych. Jednak w praktyce do pozyskiwania kapitału stosuje głównie dwa ich rodzaje - akcje i obligacje. Jest to przede wszystkim efekt tego, iż papiery takie są najbardziej znane inwestorom, najdokładniej opisane i skodyfikowane. W wypadku akcji nie ma zresztą w zasadzie alternatywy - jeżeli chce się zaoferować inwestorowi udział w kapitale akcyjnym, można to ostatecznie zrobić jedynie poprzez akcje. Nawet jeżeli wykorzystuje się jeszcze po drodze dodatkowe instrumenty - warranty, obligacje zamienne czy z prawem pierwszeństwa - to ostatecznie kończy się i tak na akcjach. Z kolei obligacja to najpopularniejsza forma pozyskiwania kapitału dłużnego na rynku kapitałowym. Kiedyś popularnością cieszyły się weksle komercyjne.
Różnica między akcją a obligacją jest zasadnicza. Posiadacz akcji staje się cząstkowym współwłaścicielem spółki. Ma prawo do udziału w dywidendzie czy prawo do współdecydowania o spółce, głównie poprzez uczestniczenie w walnym zgromadzeniu. Z drugiej strony nowy akcjonariusz dostarcza spółce kapitał, od którego nie trzeba płacić odsetek i nie trzeba go zwracać. Z kolei obligacja to rodzaj pożyczki. Od tych środków spółka musi ponosić koszty finansowe, a na koniec trzeba pożyczone środki zwrócić. Nie ma przeszkód, aby obligacje oferować zarówno w sposób publiczny, jak i niepubliczny, jednak publiczne emisje obligacji korporacyjnych są u nas wielką rzadkością. Rynek nieskarbowych papierów dłużnych w Polsce jest wciąż mniej rozwinięty niż w innych państwach zachodnich, ale charakteryzuje się dynamicznym rozwojem.
Oferta publiczna połączona z notowaniem ich na giełdzie daje spółce wiele korzyści. Pozyskanie kapitału to oczywiście sprawa kluczowa. Kapitał pozyskuje się oczywiście również w sposób niepubliczny. Jednak perspektywa, iż papiery wartościowe będą notowane na parkiecie z możliwością szybkiego zbycia, sprawia, iż stają się one lepiej postrzegane przez inwestorów i uzyskują lepsze wyceny podczas oferty.
Istotny jest też wzrost prestiżu i wiarygodności spółki, która staje się publiczna. Nazwa takiej firmy jest codziennie podawana w różnych serwisach giełdowych, prasie czy telewizji. Spółka jest automatycznie uważana za prześwietloną i na bieżąco monitorowaną przez KNF oraz inwestorów, a tym samym za wiarygodną. Skutkuje to łatwością pozyskania finansowania, i to na korzystniejszych warunkach.
Choć oferta publiczna ma tak wiele zalet, nie zamyka to drogi do pozyskiwania kapitału w ofercie niepublicznej. Dzieje się tak choćby w przypadku spółkek za małych, aby ubiegać się o status spółki giełdowej. Od nowego roku na GPW wymagana będzie kapitalizacja nie mniejsza niż 15 mln euro. Aby emitent mógł docelowo uzyskać właściwe rozmiary, można przed emisją publiczną przeprowadzić emisję niepubliczną (tzw. pre-IPO). Takie transakcje umożliwiają m.in. doraźne dokapitalizowanie spółek, w których kapitał pozyskany na rynku niepublicznym jest w stanie w krótkim czasie przełożyć się na znaczącą poprawę wyników finansowych. Emisja prywatna może też być wykorzystana jako element programu opcji menedżerskich lub przeprowadzanych restrukturyzacji.
Niepubliczną ofertę można również realizować z zamiarem notowania akcji na NewConnect. W stosunku do rynku giełdowego zaletą NC jest choćby brak ograniczeń związanych z wymaganą wielkością spółki, brak konieczności sporządzania i zatwierdzenia prospektu emisyjnego, węższy zakres obowiązków informacyjnych i w efekcie niższe koszty wprowadzenia do obrotu. Jednak prestiż notowania jest mniejszy niż na głównym parkiecie GPW, a akcje notowane na NC cieszą się mniejszym zainteresowaniem poważnych inwestorów.
Paweł Zaręba-Stefański
DM IDMSA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu