Rynek IT wciąż czeka na wyraźne odbicie
Koniunktura szybciej wraca do firm dystrybuujących sprzęt IT niż do spółek informatycznych.
Wyniki Sygnity były gorsze niż przed rokiem. W III kwartale przychody wyniosły 122,2 mln zł, czyli o 4,6 mln zł mniej niż przed rokiem. Choć był to wynik prawie 4 proc. lepszy od oczekiwań analityków, to strata netto, która wyniosła 12,3 mln zł, była już o 16 proc. gorsza od ich uśrednionych prognoz.
- Wyniki są zbieżne z planami. Zatrzymaliśmy spadek przychodów, poprawiamy rentowność, a IV kwartał powinien być zyskowny - podkreślał Norbert Biedrzycki, prezes spółki.
Dodał, że portfel zamówień Sygnity na 2010 rok sięga około 500 mln zł, a na 2011 rok wynosi 203 mln zł. Wcześniej gigant informatyczny Asseco, który zwiększył w III kwartale przychody o 6 proc., poinformował, że portfel zamówień na 2010 r. ma wartość 2,82 mld zł. Stanowi to 92 proc. ubiegłorocznej sprzedaży.
Lepiej widzą przyszłość dystrybutorzy sprzętu IT. - Wyniki pierwszych miesięcy drugiego półrocza wskazują na stopniową poprawę. Klienci powoli wracają do sklepów, jednak na uwolnienie rzeczywistego popytu czekamy w IV kwartale, który jest tradycyjnie najlepszym okresem roku - podkreślał wczoraj Piotr Bieliński, prezes Action, dystrybutora sprzętu IT.
Przychody spółki wzrosły w III kwartale o 10 proc. do 486,1 mln zł. Z kolei o 28 proc. zwiększyła się w III kwartale sprzedaż innego dystrybutora - ABC Data.
- Odpowiadał za to głównie silny popyt konsumpcyjny, a także ze strony sektora małych i średnich firm - powiedział wczoraj Andrzej Sobol, wiceprezes spółki.
MF, PAP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu