Jen atrakcyjny nie dla każdego
Niskie oprocentowanie zachęca do zadłużania się w japońskiej walucie. Nie są to jednak kredyty powszechnie dostępne.
Osoby, które wzięły kredyty w jenach w 2008 r., kiedy pojawiły się one w ofercie banków, szybko odczuły na własnej skórze, co oznacza ryzyko walutowe. Kurs w kilka miesięcy podskoczył z 1,8 zł do niemal 4 zł za 100 jenów. Okazało się jednak, że dzięki niskiemu oprocentowaniu, które wtedy wynosiło 2 proc., i tak raty rosły wolniej niż we frankach i w dodatku po roku spłacania klient oddawał bankowi 2,1 proc. pożyczonego kapitału, podczas gdy we frankach spłacał 1,7 proc., a w złotych zaledwie 0,9 proc.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.