Bruksela wypowiada wojnę o wolne niebo
Jeśli Unii Europejskiej uda się zmusić Moskwę do ustalenia jednakowych warunków dla wszystkich państw Wspólnoty, czeka nas transportowa rewolucja. Takie porozumienie zostało zawarte już z USA i Kanadą, trwają negocjacje z Australią, Brazylią i Nową Zelandią. UE chce także włączyć do układu Azję Południowo-Wschodnią
Komisja Europejska uznała, że dobry humor premiera Władimira Putina nie może już dłużej decydować o tym, które z europejskich towarzystw lotniczych będą miały prawo do latania nad Rosją do Chin, Japonii czy Korei Południowej. I na jakich warunkach. Celem Brukseli jest zawarcie z Moskwą globalnego porozumienia, które ustali identyczne dla wszystkich krajów Unii zasady współpracy z Moskwą. To kolejny etap podjętej przez Brukselę batalii o tzw. otwarte niebo: udało już się jej podpisać umowę liberalizującą rynek lotniczy z USA, teraz spogląda w stronę Azji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.