Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Famur liczy na duży popyt na węgiel

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

specjaliŚci przewidujĄ poprawę rentowności katowickiej firmy produkującej urządzenia dla kopalń po słabym trzecim kwartale

Grupa Famur po pierwszym półroczu miała 343 mln zł przychodów i ponad 38 mln zł zysku netto. Mimo że przychody były o 83,9 mln zł niższe niż przed rokiem, to firma zaimponowała rentownością netto przekraczającą 10 proc.

Utrzymanie takiej rentowności może się okazać dla spółki dużym wyzwaniem. Zdaniem specjalistów trzeci kwartał może już nie być tak dobry dla grupy Famur jak pierwsze półrocze. - Należy pamiętać, że w trzecim kwartale spółka wykonywała umowę na dostawę obudów dla Kompani Węglowej za 53,1 mln zł i około jednej czwartej wartości kontraktu meksykańskiego za 28,8 mln zł. O ile rentowność tego drugiego oceniam jako wysoką, to opłacalność krajowego kontraktu jest elementem ryzyka w związku z dużą konkurencją na krajowym rynku obudów - twierdzi Jakub Szkopek, analityk DI BRE Banku.

Sprzedaż grupy Famur w dużej części uzależniona jest od nakładów inwestycyjnych realizowanych w kopalniach. Te dotyczą modernizacji i remontów istniejącego wyposażenia, a także zakupów maszyn w związku z przygotowywaniem nowych ścian wydobywczych.

Ostatnie półtora roku nie było najlepszym okresem dla firm z zaplecza górniczego. Spadek popytu na energię elektryczną spowodował mniejszy popyt na węgiel, a to z kolei przełożyło się na zmniejszenie inwestycji w polskich kopalniach.

Zdaniem specjalistów ta sytuacja powoli się zmienia. Grupa Famur liczy, że popyt na węgiel w najbliższych latach powinien się zwiększyć, w kraju planowanych jest bowiem kilka dużych inwestycji w nowe elektrownie. Nie należy jednak liczyć na spektakularny i szybki przełom, chociaż spółka wygrała ostatnio duży kontrakt z Katowickim Holdingiem Węglowym o wartości 84 mln zł.

W ramach umowy spółka dostarczy urządzenia niskiego kompleksu ścianowego.

- Krótki okres wykonywania umowy oznacza, że prace nad kontraktem potrwają w czwartym kwartale tego roku i pierwszym kwartale 2011 r. W tym okresie również spółka prawdopodobnie wykonywać będzie blisko 50 proc. kontraktu dla odbiorcy meksykańskiego za 14,9 mln euro, który jest wysokorentowny, o czym mogliśmy się przekonać w pierwszym półroczu br., kiedy realizowana była jego pierwsza część - mówi Jakub Szkopek. Inwestorzy powinni przemyśleć, czy nie wykorzystać słabszych wyników finansowych za trzeci kwartał do kupna akcji Famuru w związku z kontraktami wykonywanymi w końcówce roku i na początku przyszłego - kończy analityk DI BRE Banku.

Spółka zaprezentuje kwartalny raport finansowy 15 listopada. Wczoraj akcje Famuru nie zmieniły wartości i jeden walor kosztował na zamknięciu 2,36 zł.

michal.sliwinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.