Chińczycy przylatują na zwiady (gospodarcze)
Do Polski przyleci dzisiaj delegacja chińskich przedsiębiorców. Polskie firmy liczą na wielomilionowe umowy, a nasi politycy na obiecujące kontakty.
Jia Qinglin to przewodniczący Chińskiej Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej, jeden z najwyższych przedstawicieli władz chińskich. Wraz z nim przyjedzie około 100 osób - członków konferencji, przedstawicieli chińskiego MSZ, ministerstwa handlu oraz przedsiębiorców i inwestorów.
Podczas wizyty Chińczyków zostanie podpisana deklaracja o współpracy między chińskim ministerstwem handlu a polskim resortem gospodarki, a także umowy między firmami chińskimi i polskimi.
- Planujemy zawarciekontraktu w sprawie importu polskiej miedzi oraz kontraktów w dziedzinie telekomunikacji, a konkretnie dostarczania urządzeń telekomunikacyjnych - mówi ambasador Chin w Warszawie Sun Yuxi.
Gospodarcza współpraca między Chinami a Polską staje się z roku na roku coraz większa. Zdaniem Sun Yuxi chińskie firmy wyraziły już zainteresowanie współpracą przy produkcji maszyn i samochodów, rozwoju przemysłu chemicznego i farmaceutycznego oraz w rolnictwie. Chiny chcą m.in. zwiększyć import polskich produktów rolnych. Liczą, że w zamian będą mogły pomóc nam w rozwoju kolei oraz zdobędą kontrakty na budowę portów.
W przyszłym roku z wizytą do Chin mogą polecieć Donald Tusk i Bronisław Komorowski.
rup
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu