Sklepy najczęściej okradają Hindusi
Statystycznie 186 dol. straci w tym roku każda rodzina na sklepowych złodziejach.
Tak wynika z badań przeprowadzonych w 42 państwach przez Centrum Badań nad Handlem Detalicznym. Najczęściej kradną mieszkańcy Indii, Bliskiego Wschodu i Ameryki Płd. Najmniej stratni są zaś sklepikarze chińscy. Polska jest dokładnie w środku stawki. W skali globu średnie straty z kradzieży wynoszą 1,36 proc. całości sprzedaży.
Procenty przekładają się na konkretne sumy pieniędzy. Skala kradzieży w sklepach na całym świecie sięga 107 mld dol. To równowartość rocznego PKB Ukrainy. Dobrą wiadomością jest to, że kwota ta spadła w ciągu roku o ponad 5 proc. Złą - że właściciele sklepów osiągnęli to kosztem znacznego zwiększenia nakładów na alarmy, ochronę i inne zabezpieczenia. Sklepy wydały na nie 26,8 mld dol. (roczny PKB Łotwy), czyli o 10 proc. więcej niż w 2009 r. Innymi słowy wzrost nakładów na ochronę towaru o konkretny procent przekłada się na o połowę niższy spadek strat wynikających z kradzieży.
Co ciekawe, pracownicy sklepów kradną niemal tak samo dużo jak klienci. Zatrudnieni odpowiadają za 35 proc. strat, podczas gdy osoby niezwiązane ze sklepem za 42 proc. Łupem drobnych złodziejaszków najczęściej padają ubrania i kosmetyki. Przeciętny sklepikarz rocznie traci z tego powodu 423 dol.
@RY1@i02/2010/207/i02.2010.207.000.002a.001.jpg@RY2@
Kradzieże w sklepach
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu