Ustawa refundacyjna zaszkodzi spółkom
Nowy podatek może zmniejszyć wydatki na badania leków
Polskie firmy biotechnologiczne - Bioton i Mabion - będą miały mniej pieniędzy na produkcję innowacyjnych preparatów. Ich budżety zmniejszy ustawa o refundacji leków.
Również Celon Pharma, która rozważa debiut giełdowy, może fatalnie odczuć wejście w życie nowych przepisów.
Pytanym przez nas przedstawicielom spółek chodzi przede wszystkim o wprowadzenie rocznej 3-proc. opłaty od przychodu z tytułu refundacji. Kwota ta nie będzie kosztami uzyskania przychodu, co oznacza, że obniży ona, i to wyraźnie, bo nawet o kilkanaście procent, zysk netto firm. Konsekwencją wprowadzenia nowych regulacji będzie m.in. ograniczenie prac badawczo-rozwojowych i inwestycji. - Polski rząd nie daje żadnych zachęt dla rozwoju krajowych firm farmaceutycznych. Wręcz przeciwnie, pojawiają się nowe bariery - mówi Maciej Wieczorek, prezes Mabionu, firmy notowanej na NewConnect, oraz Celon Pharmy.
- Ten 3-proc. podatek ograniczy inwestycje na badania nad nowymi lekami innowacyjnymi. Firmy będą mniej wydawać na swój rozwój. Nie należy się spodziewać, że nowe polskie leki innowacyjne pojawią się szybko - dodaje Wieczorek.
Szef Mabionu ma pomysł, jak rozwiązać problem. - Najprostszym i najłatwiejszym wyjściem z tej sytuacji byłaby możliwość odliczania od wartości tego 3-proc. podatku kwot, jakie spółka wydała na badania i rozwój. Mam nadzieję, że zanim ustawa wejdzie w życie, ten niefortunny zapis o podatku się zmieni - mówi Wieczorek.
Mabion chce przeznaczyć na badania kilkadziesiąt milionów złotych. Spółka odczuje skutki ustawy wówczas, gdy zacznie sprzedaż refundowanych leków.
Jeżeli nowa ustawa wejdzie w życie, uderzy w wyniki finansowe Biotonu, którego insulina jest objęta refundacją. Giełdowa spółka z grupy Ryszarda Krauzego w ubiegłym roku sprzedała insulinę za 107 mln zł. Oznacza to, że musiałaby zapłacić ponad 3 mln zł podatku. Papiery Biotonu po przyjęciu przez rząd ustawy taniały nawet do 0,18 zł, a to znaczy, że były notowane poniżej swojej wartości nominalnej, która w przypadku biotechnologicznej spółki wynosi 0,2 zł. Bioton w ubiegłym roku przeznaczył na badania i rozwój kilka milionów złotych. Natomiast w swoją spółkę zależną Biopartners, która pracuje nad nowymi lekami, zainwestował 200 - 300 mln zł.
Również Adamed, który pracuje nad dziewięcioma nowymi lekami, nie kryje rozczarowania. - Prace zostaną mocno spowolnione. Minister Michał Boni obiecywał, że do 2030 r. rząd będzie stawiał na badania i rozwój polskich firm farmaceutycznych. Na razie stawia jedynie bariery - mówi Krzysztof Kurowski, dyrektor ds. badań i rozwoju w Adamedzie, który wydał już na prace nad nowymi lekami kilkadziesiąt milionów złotych rocznie. Ta jedna z największych polskich spółek również rozważała debiut na warszawskiej giełdzie.
michal.sliwinski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu