Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Wall Street: słabe zyski, rekordowe zarobki

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

REGULACJE SEKTORA FINANSOWEGO na razie nie zmniejszyły ani pensji, ani premii dla bankowców. Banki bronią wynagrodzeń w trosce o najlepszych pracowników

Starania Baracka Obamy, by zmniejszyć zarobki bankowców, jak na razie spełzają na niczym. Płace i premie na Wall Street w tym roku osiągną rekordowy poziom.

Według zebranych przez "The Wall Street Journal" danych z 35 największych firm finansowych (banków, funduszy inwestycyjnych, funduszy hedgingowych) wypłacą one pracownikom w tym roku 144 mld dolarów. Oznacza to 4-proc. wzrost w porównaniu z 139 mld w 2009 r. Pensje i bonusy wzrosną w 26 z 35 badanych instytucji.

Na dodatek zarobki bankowców rosną szybciej niż przychody firm, w których pracują. Te ostatnie zwiększyły się wprawdzie w 29 z 35 instytucji, ale średnio o 3 proc. W zeszłym roku było to 433 mld dolarów, a w tym mają one osiągnąć 448 mld. Na wynagrodzenia Wall Street przeznaczy w tym roku 32,1 proc. swoich przychodów, czyli taki sam odsetek jak poprzednio. W przedkryzysowym roku 2007 było to 36 proc.

Jeszcze gorzej wygląda porównanie płac do zysków. Wprawdzie odbiły się one od osiągniętego dwa lata temu dna, ale ich tegoroczny poziom 61,3 mld wciąż jest o jedną piątą niższy niż w 2006 r. W tym samym czasie pensje i premie wzrosły o 23 proc.

W sytuacji gdy Stany Zjednoczone zmagają się z prawie 10-proc. bezrobociem i groźbą powrotu recesji, analiza "WSJ" zostanie z pewnością fatalnie odebrana społecznie. Tym bardziej że Barack Obama zapowiadał rozliczenie odpowiedzialnych za kryzys - czyli wg Białego Domu bankierów - i ograniczenie ich zarobków. Temu m.in. miała służyć ustawa o regulacjach sektora finansowego. Ale na razie tak się nie stało - ustawa wymaga przyjęcia jeszcze wielu szczegółowych przepisów wykonawczych, co zajmie kilka miesięcy. Poza tym, choć nie udało się zmniejszyć wysokości premii, zmieniła się nieco ich struktura - w większym stopniu są to akcje i inne papiery wartościowe, co ma ograniczyć skłonność bankowców do podejmowania operacji obliczonych na krótkoterminowy zysk - a tym samym własną premię.

Firmy z Wall Street tłumaczą, że niezależnie od zysków nie mogą obniżać zarobków, bo w przeciwnym razie najlepsi pracownicy będą odchodzić. Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez branżowy serwis eFinancialCareers, 39 proc. pytanych oczekuje, że bonusy na Wall Street wzrosną w tym roku do 50 proc., a 11 proc. - że podwyżka będzie co najmniej 51-procentowa. Obniżenia premii spodziewa się tylko co piąty ankietowany.

Według tej zasady postępują np. Goldman Sachs i Bank of America, którym kilkunastoprocentowy spadek przychodów nie przeszkadza w podniesieniu wynagrodzeń. Jednak nie wszędzie tak jest. W Citigroup, którego 12 proc. akcji w efekcie bailoutu należy do rządu, tegoroczne przychody wzrosną o 4 proc., ale pensje i premie zmniejszą się o 8 proc.

@RY1@i02/2010/201/i02.2010.201.000.009a.001.jpg@RY2@

Największe firmy: szacowane przychody i wynagrodzenia za 2010 rok

Ustawa o reformie regulacji rynku finansowego, od nazwisk jej koordynatorów nazwana Dodd-Frank Act, jest jednym z najważniejszych jak dotychczas aktów prawnych przyjętych podczas prezydentury Baracka Obamy. Podpisana w lipcu tego roku ustawa wprowadza najgłębsze zmiany w amerykańskim sektorze finansowym od lat 30. XX wieku, kiedy gruntownie go zmieniono w efekcie Wielkiego Kryzysu.

Przewiduje ona m.in. utworzenie w ramach Fedu Biura Ochrony Finansowej Konsumenta, które ma chronić klientów banków przed ich nadużyciami. Departament Skarbu będzie określał minimalne wymogi kapitałowe dla banków, by zabezpieczyć je przed niewypłacalnością.

Rząd uzyska poza tym nowe uprawnienia do likwidowania lub przejmowania kontroli nad wielkimi bankami, których bankructwo może zagrozić krachem całej gospodarki. Reforma wprowadza także ograniczenia w handlu derywatami, które były jedną z pośrednich przyczyn wybuchu kryzysu dwa lata temu.

bjn

Bartłomiej Niedziński

bartlomiej.niedzinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.