Po zarobek tylko na prowincję
Chcesz zarobić, stawiaj na największe metropolie - taką zasadą kierowali się biznesmeni oraz menedżerowie działający na wschodzących rynkach Chin, Indii, Rosji czy Brazylii. Wygląda jednak na to, że będą zmuszeni zmienić dotychczasową strategię. Inwestowanie w Pekinie, Szanghaju, New Delhi, Rio de Janeiro czy Dżakarcie jest już bowiem passe - wynika z najnowszego raportu czołowej globalnej agencji doradczej Boston Consulting Group. Jej zdaniem jedyną szansą na zarobienie prawdziwych pieniędzy na rynkach wschodzących będzie w najbliższych latach penetrowanie prowincji, a zwłaszcza tzw. małych wielkich metropolii - czyli miast o populacji wahającej się między 0,5 a 5 mln mieszkańców.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.