Po krytycznym ubiegłym roku rynek leasingu ponownie odnotowuje tendencję wzrostową
Leasing jest jednym z chętniej stosowanych instrumentów finansowania, po które sięgają przedsiębiorstwa. Dzięki temu wartość rynku leasingu w Polsce sięga dziś kilkudziesięciu miliardów złotych.
W ciągu jedenastu lat, począwszy od roku 1997, rynek leasingu w Polsce notował ciągły wzrost. W 2008 r. jego wartość sięgnęła ponad 33 mld zł. Globalny kryzys finansowym zachwiał nim. Do tego stopnia, że w 2009 r. jego wartość spadła aż o ponad 30 proc. Dane wskazują, że dołek przypadł na pierwsze kwartały 2009 r. Natomiast już w czwartym kwartale ubiegłego roku rynek odnotował wzrost i dzięki temu zamknął rok, osiągając wartość 23 mld zł. Spadki zostały zahamowane. Dane z bieżącego roku wskazują, że odwrócenie trendu jest trwałe.
Niepewność, jaka zagościła także na polskim rynku wskutek światowego kryzysu finansowego, sparaliżowała branżę leasingową.
- Spadek obrotów firm leasingowych to skutek załamania się inwestycji, w szczególności wśród małych i średnich przedsiębiorstw, i wyczekiwania tego segmentu na poprawę koniunktury. Był to efekt kryzysu gospodarczego, który doprowadził do spadku produkcji, sprzedaży i usług, w szczególności usług transportowych, które w latach poprzednich napędzały branżę. Niepewna sytuacja w kraju, słaby kurs złotego stosunku do euro wpłynęły negatywnie na popyt na nowe samochody. Sprzedaż nowych aut była na takim samym poziomie zarówno w 2008, jak i w 2009 r., ale szacuje się, że sprzedaż w 2009 r. jest zawyżona o 15 - 20 proc. z powodu sprzedaży samochodów z Polski głównie do Niemiec, w związku z dopłatami - tłumaczy Jolanta Bogusz, dyrektor departamentu wsparcia sprzedaży Getin Leasing S.A.
W pierwszych trzech miesiącach 2010 r. rynek leasingu osiągnął łączną wartość 5,1 mld zł. Dalsze miesiące potwierdziły, że rynek wraca na ścieżkę stabilnego wzrostu. W samym lipcu rynek wzrósł o ok. 26 proc., a w sierpniu o 17 proc. w porównaniu do letnich miesięcy ubiegłego, kryzysowego roku - wynika z szacunkowych danych Związku Polskiego Leasingu. Leasingodawcy widzą w tym sygnał mówiący o poprawie nastrojów u przedsiębiorców i ich rosnącej skłonności do realizacji inwestycji, które odkładali na potem w trudnym dla nich okresie kryzysu. Dzięki temu w latach 2007-2010 z pomocą leasingu sfinansowano inwestycje o imponującej wartości 50 mld zł.
W okresie ośmiu miesięcy bieżącego roku rynek leasingu odnotował ponad 16-proc. wzrost, a jego wartość sięgnęła prawie 15 mld zł, czyli o 2 mld zł więcej niż w tym samym okresie roku 2009. Wzrosła wartość finansowania wszystkich segmentów rynku leasingu. Istotnej zmianie uległ segment leasingu nieruchomości, który zawsze stanowił tylko kilka procent w stosunku do łącznej wartości całego rynku. W bieżącym roku jego wartość runęła nagle w dół o prawie 50 proc. w porównaniu do 2009 r. Zdołano wypracować zaledwie 284 mln zł, co w porównaniu do rekordowego, pierwszego kwartału roku 2008 oznacza spadek prawie o 65 proc. Odrobinę lepiej ma się segment leasingu ruchomości. Tutaj również wartość rynku wzrosła o prawie 200 mln, ale jest to jednak o 3 proc. więcej niż w 2009 r.
Segment leasingowanych nieruchomości można podzielić na lokale użytkowe i budynki. Do tych pierwszych zalicza się przede wszystkim lokale biurowe, handlowe oraz usługowe, np. kancelarie, gabinety lekarskie, przychodnie itp. Z reguły budynki są brane w leasing przez przedsiębiorców, którzy zamierzają przeznaczyć je do realizacji celów handlowych, usługowych, na lokalizację biurowców, hal magazynowych i centrów logistycznych, rzadziej na obiekty użyteczności publicznej, infrastrukturalne czy przemysłowe. W segmencie nieruchomości zaszły w ostatnich latach istotne zmiany. W 2009 r. największym zainteresowaniem leasingobiorców cieszyły się obiekty przemysłowe (85 proc.). Jednak do końca I kwartału 2010 r. popyt na tego rodzaju nieruchomości spadł o ponad 40 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku 2009. Nieznacznie, bo tylko o 4 proc., wzrósł także leasing obiektów biurowych.
Wyniki leasingu ruchomości poprawiły się w 2010 r. o 200 mln zł w porównaniu do 2009 r. Najwięcej transakcji leasingowanych dotyczy pojazdów, maszyn i urządzeń. Pierwsza grupa ruchomości stanowi około 60 proc. wartości całego segmentu rynku. Marginalne znaczenie mają takie kategorie, jak sprzęt informatyczny, maszyny przewozowe i inne. Leasing ruchomości dotyczy w ponad 50 proc. pojazdów o wadze do 3,5 tony. W pierwszym półroczu br. ich finansowanie wyniosło 2,9 mld zł i było ponaddwukrotnie wyższe w porównaniu z analogicznym okresem 2009 r. W kategorii pojazdów mieszczą się też samochody z kratką. Popyt na leasing takich pojazdów napędza obroty firm leasingowych.
- Pierwsze półrocze 2010 pokazało dość wysoki wzrost zawieranych transakcji w sektorze pojazdów. Wynika to głównie z zainteresowania samochodami z kratką. Zarazem jest to reakcja na zapowiadane przez Ministerstwo Finansów zmiany w zakresie odliczania podatku VAT. Wzrost sprzedaży dotyczył także transportu ciężkiego. Jest to znak, że po znaczącym kryzysie, jaki dotknął tę branżę, zaczyna się ona odradzać i w przyszłości powinna notować dalszą poprawę - mówi Wojciech Sury.
Ministerstwo finansów chce ograniczyć możliwości odliczania VAT od wartości zakupu samochodów z kratką - zamiast odliczać 100 proc. VAT firmy będą mogły odzyskać jedynie 60 proc. podatku i nie więcej niż 6 tys. zł. Tymczasem popyt na leasing samochodów generowany jest głównie przez małe i średnie firmy i dotyczy przede wszystkim pojazdów kosztujących powyżej 100 tys. zł, np. coraz bardziej popularnych SUV-ów czy aut terenowych. W takich przypadkach korzyść przedsiębiorcy decydującego się na zakup auta w relacji do wyższego kosztu zakupu jest największa.
Marcin Koperski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu