Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Szefowa Alchemii buduje giganta na rynku stali

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Karina Wściubiak-Hankó poświęca swojej Alchemii wiele energii. Potrafi miesiącami pracować po 16 godzin dziennie. W wolnych chwilach gra Beethovena i Bacha

Alchemia, którą Karina Wściubiak-Hankó kieruje od kilku lat, dopina właśnie kupno Rurexpolu. Ma apetyt i pieniądze na kolejne przejęcia. Jednym z nich może być Walcownia Rur Andrzej. O następnych Karina Wściubiak-Hankó na razie nie chce mówić.

Przejęcie producenta rur Rurexpol, należącego do Huty Częstochowa, pozwoli Alchemii na zwiększenie przychodów i zysków. - Nie chcę mówić o tym, jak przełoży się to na wyniki Alchemii. Budżet będziemy konstruować pod koniec listopada i wtedy najprawdopodobniej oficjalnie przekażemy nasze plany finansowe - mówi Wściubiak-Hankó.

Swoją karierę zawodową zaczynała 12 lat temu w Boryszewie. - Byłam odpowiedzialna za kilka projektów biznesowych. Później zostałam dyrektorem handlowym w Skotanie, w końcu prezesem Garbarni Brzeg - obecnej Alchemii. Główny akcjonariusz ostrzegał, że sytuacja jest tam krytyczna, a jeżeli mi się nie uda, zawsze mogę liczyć na powrót do pracy w kontrolowanych przez niego grupie spółek. Zgodziłam się - mówi Karina Wściubiak-Hankó.

To był strzał w dziesiątkę. Alchemia zmieniła profil działalności. Po emisji akcji i wniesieniu do niej majątku Huty Batory stała się potężną firmą działającą w segmencie stalowym. Grupa wzmocniła się, kupując Hutę Bankową. Wystarczy porównać liczby. Jeszcze w 2004 r. Garbarnia Brzeg miała 16,8 mln zł przychodów i zysk ponad 0,3 mln zł. W 2008 r. już jako Alchemia zarobiła 116 mln zł. W 2009 r. zysk netto wyniósł 10 mln zł.

- To nie był dobry rok, mamy nadzieję, że ten będzie lepszy - mówi Karina Wściubiak-Hankó.

Każda konferencja Alchemii cieszy się dużym zainteresowaniem ekspertów rynku finansowego. Oprócz faktów finansowych magnesem jest również uroda pani prezes.

Oprócz pracy w Alchemii prezes firmy ma jeszcze inne hobby. - To przede wszystkim muzyka klasyczna. Mam w domu dwa pianina. Gram głównie Bacha, Beethovena, rzadziej Chopina, choć w Roku Chopinowskim może wstyd się do tego przyznawać. Ale podkreślam: na pierwszym miejscu jest praca - mówi Wściubiak-Hankó. Uprawia też surfing.

Co sądzi o niej Roman Karkosik, jeden z największych inwestorów na GPW i właściciel Alchemii? - Jest dobrym, solidnym menedżerem. Prowadzi firmę, dbając o każdy szczegół, a jednocześnie szuka nowych pomysłów na rozwój, przejęcia, wdrożenie nowych produktów - mówi Roman Karkosik.

Teraz Alchemia zamierza wydać na akwizycje do 200 mln zł. Tylko 125 mln zł pójdzie na Rurexpol. Jaka akwizycja będzie następna? - Na razie nie mogę o tym mówić. Ale mamy już upatrzone cele. Nie powiem też nic nowego, jeżeli dodam, że Walcownia Rur Andrzej jest na pierwszym miejscu - mówi prezes Alchemii. Niewykluczone, że WRA jeszcze w tym roku trafi do grupy Alchemii. Jak pisaliśmy ponad miesiąc temu, Roman Karkosik zamierza odkupić od firmy Max Aicher 20 proc. akcji Walcowni Rur Andrzej.

Ta transakcja może otworzyć drogę do przejęcia WRA i włączenia zakładu do Alchemii.

Karkosik, który ma 10 proc. akcji WRA, od dawna chciał kupić walcownię (70 proc. akcji ma Towarzystwo Finansowe Silesia), ale na przeszkodzie stał m.in. konflikt ze spółką Max Aicher. W takiej sytuacji TF Silesia może ogłosić przetarg na WRA. - Po kupnie Rurexpolu kupno WRA byłoby drugim krokiem w budowie koncernu stalowego produkującego rury bez szwu. Trzeciego kroku nie zdradzę, ale jeżeli nam się uda, zostaniemy numerem jeden w regionie w segmencie, w którym działamy - mówi Karina Wściubiak-Hankó.

Jeżeli będzie działać z dotychczasową determinacją, to powodzenia planów jej i Alchemii można być prawie pewnym.

@RY1@i02/2010/184/i02.2010.184.000.016a.001.jpg@RY2@

Fot. Bartosz Siedlik/Fotorzepa

Karina Wściubiak-Hankó kieruje spółką z żelazną konsekwencją

Michał Śliwiński

michal.sliwinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.