Twardy negocjator Maciej Duda
Źle się o nim mówiło, gdy mięsna spółka niemal nie utonęła przez nietrafione opcje walutowe. Teraz wyciąga ją na prostą
37-letni prezes i główny akcjonariusz największej w Polsce mięsnej spółki miał się wczoraj czym pochwalić. Firma osiągnęła rekordowo wysoki zysk operacyjny po pierwszym półroczu 2010 r. Wyniósł on 31,6 mln zł, czyli o 168 proc. więcej niż przed rokiem.
A przedsiębiorstwo ma za sobą trudny okres. Trzeba było przekonać radę nadzorczą do nowych kierunków strategicznych, a rynek i inwestorów do inwestycji w akcje spółki. Z emisji udało się pozyskać ponad 90 mln zł.
- Teraz konsekwentnie realizujemy program restrukturyzacji - powiedział nam wczoraj szef PKM Duda.
Zamierzony do 2012 r. plan ma wyprowadzić spółkę na prostą po problemach z transakcjami opcyjnymi, które były zmorą nie tylko Dudy, ale tysięcy polskich firm w 2008 i 2009 roku.
Duda okazał się jednak twardym negocjatorem w rozmowach z bankami, które były wierzycielami spółki. PKM Duda rozpoczął postępowanie naprawcze. Jako pierwszej spółce w Polsce udało jej się zakończyć to postępowanie z sukcesem.
Prezesowi, który z powodu opcji sporo stracił w oczach inwestorów, udało się też odzyskać ich zaufanie, czego najlepszym dowodem jest kurs akcji mięsnej spółki. Od chwili poinformowania rynku o stratach na opcjach wzrósł on prawie o 200 proc.
Współpracownicy mówią o Dudzie, że to człowiek z mocnym charakterem. Zaczynał w rodzinnej firmie w Grąbkowie. Tam jest też obecnie największy zakład produkcyjny PKM Duda. W ciągu kilkunastu lat wyrosła ona na potentata w polskim przemyśle mięsnym. Obecnie koncern zrzesza kilkanaście firm przynoszących ponad 1,5 mld zł przychodu rocznie i zatrudniających ok. 2,2 tys. osób.
- Zna większość ludzi pracujących w Grąbkowie. Do każdego podejdzie, z każdym się przywita. Jest szanowany - mówi o nim Roman Miler, wiceprezes zarządu PKM Duda.
Podkreśla jego samodyscyplinę i tempo pracy. - Ciężko być przed nim w biurze - dodaje.
- Jest bardzo pragmatyczny i potrafi wyciągać wnioski przy decyzjach biznesowych, również z własnych błędów. Podczas negocjacji z bankami nieustępliwość Maćka oraz jego determinacja w tym, żeby uratować firmę, okazały się kluczowe - ocenia Jacek Lewandowski, prezes Ipopema Securities, doradcy finansowego PKM Duda.
Maciej Duda jest jednym z założycieli Business Angel Seedfund, pierwszego funduszu zalążkowego stworzonego przez prywatnych przedsiębiorców - Jędrzeja Wittchena (właściciela firmy Wittchen) oraz Macieja Grabskiego (jednego z założycieli portalu Wirtualna Polska), który inwestuje w młode innowacyjne spółki z branży informatycznej i biotechnologicznej. W 2006 r. utworzył również Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych Opoka. Jest jednym z pięciu udziałowców, a także stoi na czele rady nadzorczej ekstraligowego klubu żużlowego Unia Leszno.
@RY1@i02/2010/167/i02.2010.167.000.020a.001.jpg@RY2@
Fot. Łukasz Giza/Agencja Gazeta
Szef PKM Duda zrobił z małej rodzinnej firmy potężny koncern
Michał Śliwiński
michal.sliwinski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu