Z Bajką maluchy mają się budzić i zasypiać
Radio Bajka będzie nowym zjawiskiem w polskim eterze. Rozgłośnia, która przygotowuje się do rozpoczęcia nadawania, jako pierwsza ofertę kieruje do dzieci.
Przetarg na radiowe częstotliwości w stolicy, jaki niedawno ogłosiła KRRiT, nieoczekiwanie wygrała Bajka, czyli Fundacja na rzecz Rozwoju Dzieci. Jej projekt dziecięcego radia pokonał pomysły radiowych gigantów - właściciela radia ZET, RMF FM czy Agory. Wkrótce w eterze będzie można posłuchać kołysanek i eksperckich dyskusji na temat wychowania dzieci. Ramówka będzie podzielona na pasma z ofertą dla dzieci w różnym wieku i ich rodziców. Jak przekonuje Kuba Wątły, reporter Superstacji, dyrektor programowy radia i prezes fundacji, zamysł był taki, by dzieci się z radiem budziły, bawiły i zasypiały.
Boom na rynku dziecięcej oferty telewizyjno-wydawniczej trwa od kilku lat. - Co roku wydajemy 11 - 12 nowych tytułów - przyznaje Patrycja Narożna z wydawnictwa Egmont. To lider na rynku dziecięcych pism. Konkuruje głównie z Media Service Zawada, który wydaje niemal 20 tytułów. Egmont ma ich ponad 40. Najpopularniejszy wśród nich jest miesięcznik "Hannah Montana" dla dziewczynek w wieku 7 - 12 lat. Sprzedaje się średnio w 37 tys. egzemplarzy.
- Popularność dziecięcych tytułów najczęściej nakręcają telewizja i sukces emitowanych seriali i bajek. "Scooby Doo" czy "Witch" są tego przykładem - mówi Narożna.
To właśnie na szklanym ekranie toczy się najbardziej zajadła walka o małego widza i jego rodziców. Dziś w kablówkach i na platformach cyfrowych dostępnych jest ponad 10 polskich stacji dla dzieci. Najpopularniejsza - Disney Channel - skupia średnio 75 tys. widzów. Ponad 55 tys. gromadzą Disney XD i Cartoon Network.
Siła dziecięcej widowni jest tak duża, że w pierwszej trójce wszystkich najchętniej oglądanych w pierwszej połowie 2010 r. kanałów tematycznych znalazły się dwie stacje dla najmłodszych. Oba dziecięce kanały ustąpiły miejsca tylko TVN 24.
Od kilku lat to właśnie bogata oferta kanałów dziecięcych jest jednym z podstawowych wabików, jakimi kuszą swoich klientów platformy cyfrowe i kablówki. Do niedawna dziecięce telewizje były też gratką dla reklamodawców.
- Ale od kiedy wprowadzono obostrzenia w brytyjskim prawie zakazujące reklam niezdrowego jedzenia w telewizjach dla dzieci, to się zmieniło. Wiele polskich kanałów dziecięcych to prawo musiało przyjąć, a reklamodawcy zaczęli szukać innych możliwości dotarcia - mówi Maciej Kita, analityk rynku mediów z OMD.
Radio Bajka będzie nadawać reklamy, ale tylko te skierowane do dorosłych. - Choć radio nie wymaga dużych nakładów finansowych, to trudno będzie się tej stacji utrzymać z reklam - mówi Kita.
Łatwiej mają dziecięce kanały telewizyjne i magazyny. - Pierwsze pobierają opłaty od nadawców kablowych, drugie mają przychody m.in. ze sprzedaży gadżetów.
@RY1@i02/2010/166/i02.2010.166.000.007a.001.jpg@RY2@
Widownia kanałów dziecięcych
Barbara Sowa
barabara.sowa@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu