Dziennik Gazeta Prawana logo

Firmy budowlane walczą z kacem podatkowym

29 czerwca 2018

Mało kto oczekiwał, że będzie aż tak źle, gdy z końcem kwietnia skończyło się rządowe wsparcie dla branży budowlanej. Minęły wakacje podatkowe dla osób kupujących swój pierwszy dom.

Firmy budowlane przygotowują się do publikacji wyników za drugi kwartał. Analitycy ostrzegają, że podatkowy kac może wymusić na sektorze kolejną falę odpisów.

- Rynek mówi, że model biznesowy budownictwa wali się na naszych oczach - twierdzi Josh Levin, analityk Citigroup. - Wiele firm budowlanych i inwestorów spodziewało się, że po wygaśnięciu ulgi kredytowej sprawy pójdą źle, ale nie oczekiwali, że aż tak źle.

Od czasu wygaśnięcia ulgi kredytowej, która oferowała potencjalnym nabywcom domów zastrzyk gotówkowy w wysokości 8 tys. dolarów, akcje znaczących firm budowlanych potaniały o 27 proc.

Po masakrze bilansów spowodowanej spadkiem cen i sprzedaży w wyniku załamania się amerykańskiego rynku hipotecznego firmy budowlane rozpoczęły ten rok w dobrych nastrojach, bo poziom aktywności wzrósł, a popyt zdawał się odradzać.

Ivy Zelman, prezes firmy Zelman & Associate analizującej rynek nieruchomości, mówi, że gwałtowna zmiana poziomu aktywności skłoniła firmy budowlane do ponownej oceny skali, w jakiej ulga podatkowa pomogła nakręcić sprzedaż. - Rynek był przygotowany na krótkoterminową korektę na poziomie 10 do 15 proc. Tymczasem mamy 35-proc. korektę, która utrzymuje się już od dwóch miesięcy - tłumaczy Zelman.

Firma, którą prowadzi wraz z mężem, doradza klientom, by oczekiwali niewielkiego i rozciągniętego w czasie odbicia kursów akcji firm budowlanych.

Paul Dales z Capital Economics ostrzega, że wygaśnięcie ulgi kredytowej wywołało podwójne tąpnięcie. Oprócz spadku popytu wycofanie ulgi podatkowej sprawiło, że deweloperzy szukają sposobów na przyciągnięcie potencjalnych nabywców, co zwiększa presję na i tak już niskie marże.

Niższe od rynkowego oprocentowanie kredytów hipotecznych, przybudówki i darmowy garaż - wszystkie te sposoby są wykorzystywane, by przyciągnąć potencjalnych właścicieli.

Deweloperzy starają się dywersyfikować działalność i odchodzić od podstawowego rodzaju aktywności, który polega na kupowaniu ziemi i budowaniu domów.

Toll Brothers, który specjalizuje się w luksusowych domach jednorodzinnych, podał w ubiegłym tygodniu, że stworzył Gibraltar Capital - fundusz specjalizujący się w skupowaniu podupadłych portfeli nieruchomościowych i pomaganiu bankom i innym deweloperom w radzeniu sobie z kłopotliwymi nieruchomościami.

W pierwszych sześciu miesiącach 2010 r. około 1,65 mln zadłużonych domów zostało przejętych przez banki, wynika z danych firmy Realtytrac. Analitycy szacują, że na sprzedaż wciąż może być wystawionych siedem milionów takich nieruchomości.

Współpraca: Alan Rappeport

Tł. TK

© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved

Ed Hammond

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.