Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Polska pod wodą? Trzeba to odkłamać

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Nie wierzcie, że cała Polska brodzi po kolana w wodzie - apelują właściciele biur podróży do zagranicznych turystów.

Medialny przekaz o powodzi wystraszył obcokrajowców. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zamierza interweniować w tej sprawie.

Chodzi o medialny obraz Polski z ostatnich tygodni. - Światowe stacje telewizyjne pokazują zalane domy, tragedię ludzi, co jest zrozumiałe, ale nikt nie wspomina, że powódź dotyczy tylko niewielkiego obszaru naszego kraju. Wielka woda nie sparaliżowała lotnisk, nie ma komunikacyjnego rozgardiaszu - tłumacz Jan Korsak, prezes Polskiej Izby Turystyki. Tymczasem taki wniosek mogą wyciągnąć zagraniczni turyści, którzy rozważali przyjazd do naszego kraju.

Część z nich pod wpływem medialnych doniesień zaczęła wycofywać rezerwacje. - Powódź może się negatywnie odbić na branży turystycznej, chcemy temu zapobiec - dodaje Korsak. Przedstawiciele największych biur podróży spotkali się z ministrem spraw zagranicznych i szefostwem Polskiej Organizacji Turystycznej, żeby ustalić taktykę działania.

- Na pewno wykorzystamy nasze ambasady i konsulaty - mówi Piotr Paszkowski, rzecznik MSZ. Na stronach polskich placówek mają się znaleźć informacje, które zrównoważą negatywny przekaz zagranicznych mediów i uspokoją sytuację. Własnymi kanałami taki przekaz będą też kolportować agenci biur podróży.

Przedstawiciele branży turystycznej skrytykowali nie tylko media, ale też lokalne władze, które - jak w przypadku Kazimierza Dolnego - same zraziły potencjalnych turystów, ostrzegając ich przed wycieczkami, mimo że samego miasta woda nie zalała.

bs

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.