Wartość dodana
Koncern GM (www.gm.com), który po bankructwie stał się własnością państwa, szuka sposobu na wyjście z kryzysu. W tym celu ściągnął Joela Ewanicka, nazywanego czarodziejem z Hyundaia. 49-letni menedżer do tej pory kierował amerykańskim oddziałem koreańskiej firmy i w tym czasie udało mu się znacząco zwiększyć udziały Hyundaia na rynku USA - z 2,7 proc. do 4,4 proc. Jego pomysłem był nowatorski sposób sprzedawania samochodów w czasie kryzysu. Zdecydował, że firma będzie odkupywać auta od tych osób, które stracą pracę. Tym samym przed salonami Hyundaia pojawiły się pierwsze kolejki.
Liczba internautów w Chinach nieustannie rośnie. Agencja Xinhua (www.chinaview.cn) podała, że dostęp do sieci ma już 404 mln obywateli Państwa Środka - niemal jedna trzecia całej populacji. Pod koniec ubiegłego roku z internetu korzystało 384 mln Chińczyków. Tak wielki pęd do internetu powoduje, że władze wymyślają coraz bardziej wyrafinowane sposoby kontroli sieci, by wychwytywać te osoby, które kontestują politykę komunistów. Najnowszy pomysł to identyfikacja osób, które zamieszczają opinie na internetowych forach dyskusyjnych.
@RY1@i02/2010/088/i02.2010.088.000.024b.001.jpg@RY2@
Liczba internautów w Chinach
Rosną długi wicemistrza Bundesligi Schalke 04 Gelsenkirchen (www.schalke- 04.de). Klub poinformował, że wynoszą one obecnie 135,2 mln euro. By mieć pieniądze na spłatę zobowiązań Schalke musiało w ubiegłym roku sprzedać część swojego stadionu za 25,5 mln euro. Budowa Veltins Arena kosztowała klub 190 mln euro i stadion musi zostać spłacony do 2018 roku. Mimo tych trudności władze klubu zapewniają, że dają sobie radę z długiem.
Chiny są obecnie największym rynkiem motoryzacyjnym świata - tylko w ubiegłym roku sprzedano tam 13 mln nowych samochodów. Toteż każdy producent aut chce być obecny na tamtejszym rynku. Francuski PSA Peugeot Citroen poinformował właśnie, że jest już tylko o krok od podpisania porozumienia z chińskim Changan Automotive Group (www.changan.com.cn). Razem mają produkować niewielkie miejskie samochody, na które w Państwie Środka jest największy popyt. Francuzi będą mieli konkurencję ze strony m.in. niemieckiego Volkswagena oraz amerykańskiego GM.
Na znaczki mogą trafić tylko najwięksi. Albo aktorzy, którzy właśnie święcą triumfy. Ogrzać się w blasku Russella Crowe’a, który gra Robin Hooda w najnowszym filmie Ridleya Scotta, postanowi- ła Poczta Australii (auspost.com.au). - Wejście na ekrany tego filmu jest wydarzeniem światowym i pomyśleliśmy, że miłym uzupełnieniem byłoby wypuszczenie znaczka z tym sławnym aktorem - powiedział rzecznik australijskiej poczty. Crowe nie zawsze był Australijczykiem - jest nim dopiero od 2006 roku. Wcześniej był obywatelem Nowej Zelandii.
Konsola do gier Wii była dla Nintendo (www.nintendo.com) prawdziwą żyłą złota. Ale wszystko co dobre, wręcz doskonałe, musi się kiedyś skończyć. Japoński koncern poinformował, że jego zyski po raz pierwszy od sześciu lat spadły: z 279 bln jenów dwa lata temu do 228 bln rok temu. Wpływ na to ma właśnie coraz słabiej sprzedająca się Wii. Rynek konsoli jest obecnie zdominowany przez Xbox 360 Microsoftu oraz PlayStation 3 Sony.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu