Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Wartość dodana

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Japoński koncern z powodu usterek wycofał z rynku rekordową liczbę samochodów, a wczoraj została na niego nałożona rekordowo wysoka kara. Departament transportu USA (www.dot.gov) nakazał japońskiemu koncernowi zapłacić 16,3 mln dol. To grzywna za złamanie zasad bezpieczeństwa, bo nie informował o problemach technicznych ze swoimi autami. Z powodu wadliwych pedałów gazu i matek podłogowych, które blokowały hamulce, koncern został zmuszony do wycofania ponad 2 mln aut z rynku w USA. Problem wciąż nie jest rozwiązany: Toyota wycofuje właśnie w Południowej Korei 13 tys. samochodów. Jednak mimo tych kłopotów Toyota coraz lepiej radzi sobie na na giełdzie.

@RY1@i02/2010/067/i02.2010.067.000.024b.001.jpg@RY2@

Kurs akcji Toyoty na giełdzie w Nowym Jorku, w dolarach

Z danych Departamentu Handlu (www.commerce.gov) wynika, że w lutym wydali o 0,3 proc. więcej niż w styczniu. Był to też piąty miesiąc z rzędu, w którym wydatki rosły. Te dane powinny cieszyć, bo to oznaka kończącego się kryzysu w największej gospodarce świata. Ale jest też i powód do niepokoju, bo Amerykanie ponownie wydają więcej niż zarabiają.

Alan Greenspan, były szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej (www.federalreserve.gov) i wielki orędownik deregulacji rynków finansowych, zostanie w maju przesłuchany przez specjalną komisję kongresu ds. kryzysu finansowego. Wraz z nim na pytania o to, dlaczego nie wprowadzono systemowych zabezpieczeń, będzie odpowiadał Robert Rubin, sekretarz skarbu w administracji prezydenta Billa Clintona.

Greenspan idzie w zaparte. W niedzielę udzielił wywiadu telewizji ABC, w którym stwierdził, że żadne regulacje nie zaradziłyby kryzysowi bankowemu, a wprowadzanie ich teraz może tylko pogorszyć sytuację.

Na razie nie potwierdziły się informacje o bogatych złożach ropy otaczających wyspy, o które Londyn walczył w 1982 roku z Argentyną. Boleśnie przekonała się o tym po pierwszym odwiercie firma Desire Petroleum (www.desireplc.co.uk), której spadły notowania na Alternative Investment Market. Inne firmy, jak Rockhopper Exploration PLC, nie rezygnują z odwiertów, licząc na to, że uda im się trafić na roponośną bonanzę.

Annie Leibovitz (www.brooklynmuseum.org) ma coraz większe problemy finansowe. Słynna fotograf, której pozowały m.in. królowa Elżbieta i Michelle Obama, ponownie nie spłaca swoich długów. Tym razem została pozwana przez firmę inwestycyjną Brunswick Capital Partners LP, której winna jest aż 800 tys. dol. Długi artystki są szacowane na co najmniej 24 mln dol. Żaden z wpływowych i bogatych modeli na razie nie ruszył jej na pomoc.

Chiny (english.gov.cn/) boleśnie uderzą w Argentynę: zapowiadają wprowadzenie zakazu importu sojowego oleju z tego kraju. Powód - produkt nie spełnia wymogów jakości. Ale czy można wierzyć w oficjalne komunikaty płynące z Pekinu? Kilka miesięcy temu Buenos Aires nałożyło karne cła na chińskie produkty - m.in. obuwie i tekstylia - twierdząc, że Państwo Środka stosuje dumping i w ten sposób zalewa miejscowy rynek. W tej batalii raczej nie sprawdzi się biblijna przypowieść o tym, że Dawid pokonał Goliata. W rynkowej walce to duży może więcej.

pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.