Tytoniowy biznes na zakręcie
Na wprowadzeniu ustawy antynikotynowej zarobią firmy budowlane, producenci wentylacji i przemysł farmaceutyczny.
Pod rządami nowej ustawy najtrudniej będą mieli właściciele pubów i klubów o powierzchni powyżej 100 mkw. Będą musieli albo wydzielić dla palaczy osobne pomieszczenie, albo cały lokal będzie bez dymu. - Pub to nie jest fast food, gdzie się wpada tylko na chwilę coś zjeść. Tam się spędza czas ze znajomymi. Często pije się lampkę alkoholu, zapala papierosa - tłumaczy Daniel Szydłowski, właściciel kilku lokali na Wybrzeżu. Jego zdaniem właściciele pubów muszą liczyć się z potrzebami klientów i dlatego będą zmuszeni ponieść wysokie koszty adaptacji pomieszczeń, które on sam wylicza na 30 - 40 tys. zł. Pieniądze zainkasują producenci materiałów budowlanych i firma remontowa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.