Zamojska Spółdzielnia "Społem" śmiało konkuruje
Wydawać by się mogło, że duże sieci handlowe zdominowały polski rynek sprzedaży detalicznej. Tak jednak wcale być nie musi. "Społem" Powszechna Spółdzielnia Spożywców "Robotnik" w Zamościu licząca ponad 20 placówek pokazuje, jak można z powodzeniem rzucać wyzwanie globalnej konkurencji na lokalnym rynku.
"Społem" Powszechna Spółdzielnia Spożywców "Robotnik" w Zamościu odnotowała wiele osiągnięć, ale śmiało można stwierdzić, że dziś na codzień towarzyszy jej to najważniejsze: skuteczne przyciąganie konsumentów. Jak?
- Postawiliśmy przede wszystkim nie na ilość, lecz na jakość, bo to na tym polu wygrywamy z hipermarketami próbującymi zbijać ceny poniżej granic możliwości - przekonuje - Mamy więc bardzo dobry asortyment. Jesteśmy zdecydowanie najlepsi w okolicy w produktach świeżych; nabiał, ryby, warzywa, owoce i mięso to branże, w których nie mamy sobie równych. Nasze pieczywo i wyroby ciastkarskie uznawane są za najlepsze nie tylko w całym Zamościu, ale też w okolicznych miastach i wsiach - aż 40% produkcji sprzedajemy na zewnątrz. Nabywca ma pewność, że w "Społem" nie znajdzie jakichkolwiek nadużyć czy sztucznego przedłużania terminu ważności. Profesjonalizm obsługi, bardzo dobre lokalizacje, sympatyczna atmosfera, tak bardzo dziś pożądana w dobie rosnącej anonimowości zakupów - to właśnie tymi czynnikami skutecznie zjednujemy sobie lojalnych klientów.
Zamojska Spółdzielnia "Społem" dziś dysponuje łączną powierzchnią handlową ok. 8000 mkw. Oferuje ponad 10000 rodzajów produktów. Dotrzymuje kroku nowoczesnym tendencjom w handlu. Umożliwia realizację ogólnopolskich bonów, rozszerza sprzedaż na karty kredytowe. Wprowadza nowe pomysły, np. w kilku sklepach na oczach klientów pracują piekarnie, kuszące zapachem do zakupu świeżych wyrobów prosto z pieca. A w jednej z placówek można oglądać działające na bieżąco stanowisko rozbioru mięsa i kupować towar wprost z niego - jest to obecnie najlepsze stoisko mięsno-wędliniarskie w całym Zamościu.
Efekt? Coraz silniejsze związanie klienta z firmą, dające się zresztą wymiernie określić. Zamojska "Społem" sprzedaje bowiem Karty Klienta. Sprzedaż przy ich udziale sięga dziś 40% obrotu i wciąż rośnie. Łącznie wydano ich już ponad 10 000 - na społeczność liczącą około 68 000 mieszkańców jest to wynik znakomity.
PSS w Zamościu istnieje już ponad 90 lat. Spółdzielnia z okazji zeszłorocznego jubileuszu otrzymała cztery bardzo ważne odznaczenia: honorową odznakę Zasłużony dla Województwa Lubelskiego, Medal Wojewody Lubelskiego, medal Zasłużony dla Miasta Zamość i odznakę Zasłużony dla "Społem". Ponadto najbardziej zasłużeni pracownicy otrzymali odznaczenia państwowe: Krzyże Zasługi oraz medale za długoletnią służbę.
Niezależnie od tego członkowie załogi PSS zdobyli wiele odznaczeń branżowych, nadawanych przez Krajową Radę Spółdzielczą jako nadrzędny organ całej spółdzielczości w Polsce, oraz przez Krajowy Związek Rewizyjny "Społem".
- Nieczęsto się zdarza, żeby spółdzielnia otrzymywała tyle odznaczeń w jednym czasie - przyznaje prezes Wawrzaszek-Gruszka. - Tym milej byliśmy zaskoczeni, że płynęły one z różnych źródeł, a te spółdzielcze są dla nas szczególnie cenne, bo stanowią dowód ze strony branży, jak dobrą drogą podążamy.
Firma zdobyła też w ostatnim czasie wiele innych nagród: Gazele Biznesu 2007 i 2008, Gepardy Biznesu 2008, Solidny Pracodawca Ziemi Lubelskiej 2007, Solidna Firma 2008; prezes została uhonorowana nagrodą Prymus 2008 dla najlepszego spółdzielcy-menedżera oraz tytułem Kobiety Przedsiębiorczej 2009 województwa lubelskiego.
"Społem" Zamość od lat plasuje się w pierwszej dwudziestce spółdzielni w skali całego kraju. Wysokie noty uzyskuje głównie dzięki wynikom finansowym. Za 2009 rok Spółdzielnia wypracowała ok. 1,5 mln zł zysku na działalności operacyjnej (co roku przybywa go o około 0,1 mln zł). Obroty od trzech lat systematycznie rosną: sprzedaż brutto w działalności detalicznej w 2008 r. wyniosła 66 mln zł, z dynamiką 117% w stosunku do roku poprzedniego. W 2009 r. sprzedaż zwiększyła się do około 71 mln. Produkcja piekarska w 2008 osiągnęła 7 mln zł i był to przyrost RDR o 16%, podobna sprzedaż będzie w roku 2009. W produkcji ciastkarskiej wynik rośnie od dawna; w 2008 r. poziom sprzedaży to ok. 1,4 mln z dynamiką 108%, natomiast miniony rok przyniósł dynamikę 106%.
Takie wyniki pozwalają na regularne inwestycje. Unifikacja firmowych kolorów, ekspozycja logo, modernizacja dotychczasowej powierzchni lub jej rozbudowa, wyłącznie najnowocześniejsze wyposażenie - co roku od kilku lat zamojska "Społem" przeznacza na rozwój około 4,5 mln zł, i to z własnych środków obrotowych. W 2008 r. rozbudowało aż o 100% jeden z największych wówczas sklepów Lux - do 1000 mkw. Podobnie było z kolejnym sklepem w roku 2009. Ponadto w ciągu ostatnich dwóch lat powstały dwa zupełnie nowe sklepy oraz wybudowano od podstaw sklep Delikatesy. Każda placówka jest w całości skomputeryzowana. Efekty wszystkich tych działań przekroczyły najśmielsze oczekiwania: wartość rynkowa spółdzielni w ciągu zaledwie dwóch lat wzrosła z 10 mln do 73 mln zł.
- Te wyniki bardzo cieszą, ale jedno muszę podkreślić - mówi Maria Wawrzaszek-Gruszka. - Nie zbudowalibyśmy tak silnej pozycji, gdyby nie wspaniali ludzie, którym dziś jestem głęboko wdzięczna za cały trud. Tej załodze naprawdę należą się duże słowa uznania.
Firma jest zatem stabilna i cieszy się zaufaniem klientów. Ale to nie wszystko: zamojska "Społem" poszerza granice swojego zasięgu. Niedawno zdecydowała się na pionierski krok w postaci uruchomienia sklepu w Tomaszowie Lubelskim, w planach ma kontynuowanie tego kierunku. To dobry czas na wykorzystanie rozwoju mniejszych miejscowości - dobra lokalizacja inwestycji jest bowiem kluczowa, a o taką coraz trudniej. Plusem jest jednak fakt, że PSS nie zamierza otwierać hipermarketu - a raczej chce się utwierdzać w sprawdzonym modelu średniego sklepu, świetnie dostosowanego do lokalnej siły nabywczej. - I taką właśnie mamy strategię na najbliższe lata - sumuje prezes. - Ściśle określony rozwój, konsekwentna realizacja celów. Uda się z pewnością. Bo jako "Społem" Zamość stanowimy po prostu dobry przykład, jak można tchnąć nowe życie w starą, dobrze znaną Polakom markę.
Jakub Lisiecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu