Faktoring też dla małych firm
Instytucje działające na rynku faktoringowym zainteresowały się małymi i średnimi firmami.
Rywalizację w tym segmencie zapowiadają zarówno banki (np. Raiffeisen), ubezpieczyciele (np. Coface), jak i firmy zajmujące się wyłącznie faktoringiem. Jest to m.in. wynik zwiększonego popytu ze strony samych przedsiębiorców, którzy mają problem z pozyskaniem gotówki.
- Firmy, które wcześniej miały łatwy dostęp do kredytów bankowych, dzisiaj już go nie mają lub jest on wyraźnie ograniczony i dlatego decydują się na faktoring, mimo że jest to droższa forma finansowania - mówi Robert Dunaj, dyrektor marketingu w Euler Hermes, towarzystwie specjalizującym się w ubezpieczeniach wierzytelności.
Banki już w ubiegłym roku chętniej oferowały faktoring klientom, nie chcąc odsyłać ich z kwitkiem. Podobnie będzie także w tym roku, z tym że wcześniej ta usługa była zarezerwowana dla dużych podmiotów natomiast teraz staje się dostępna dla mniejszych firm. Wspomniany już Raiffeisen oferuje faktoring dla firm o rocznych obrotach 300 tys. zł.
maj
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu