Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Wielka moda przenosi się z salonów na alpejskie trasy

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Podczas igrzysk olimpijskich ważne będą nie tylko medale, ale też ubrania, jakie będą nosić sportowcy. Dla projektantów i domów mody sukces ich kolekcji oznacza wielomilionowe przychody.

Okulary od Prady, stroje od Ralpha Laurena, kostiumy zaprojektowane przez Christiana Lacroix i Verę Wang - igrzyska od zawsze były na celowniku mody. W ostatnich latach zmieniło się jednak podejście, teraz to nie sportowcy muszą zabiegać o zainteresowanie projektantów, ale oni muszą walczyć o nich. I nie chodzi tutaj o takie marki jak Adidas czy Nike, ale o modę haute couture.

- Każdy wie, co ludzie noszą podczas igrzysk - mówi J.J. Lee, dziennikarka z Vancouver Sun. - Podczas igrzysk moda wkracza na światowe salony. Dobrze, że projektanci w końcu to zrozumieli - dodaje.

Ceremonię otwarcia igrzysk w Pekinie obejrzało 2 mld ludzi, w Vancouver organizatorzy przewidują, że uda im się ten wynik powtórzyć. Jest to ogromne wyzwanie także dla projektantów. W Turynie 31 strojów inspirowanych kolorami włoskiej flagi zaprojektował Giorgio Armani, Moschino przygotowało 85 kreacji dla dziewcząt niosących tablice z nazwami państw biorących udział w igrzyskach. Mimo to podczas Fashion Week w Mediolanie, który odbył się miesiąc wcześniej, motywy olimpijskie zostały pominięte. Podobnie podczas zawodów. Modą olimpijską bawił się przede wszystkim Tommy Hilfiger. W jego strojach wystąpili we Włoszech amerykańscy narciarze dowolni. Wspaniały kostium dla łyżwiarki Michelle Kwan zaprojektowała Vera Wang. Ale to były wyjątki.

Rewolucja rozpoczęła się w Pekinie. Domenico Dolce i Stefano Gabbana zaprojektowali stroje dla chińskiej reprezentacji w piłce nożnej, później pojawiły się zamówienia od włoskich federacji - pływackiej i piłkarskiej. Także w Vancouver sportowcy zaprezentują się w strojach od tego duetu, który rocznie zarabia 700 mln dol. Gucci wypuścił specjalną linię odzieży sportowej, a Prada dodatków.

Trendsetterami pozostaną jednak Amerykanie, których od dwóch lat ubiera Ralph Lauren. Podczas ceremonii otwarcia pokażą się w eleganckich strojach stylizowanych na lata 30. ubiegłego stulecia i nawiązujących do stylu lansowanego w kurortach w Aspen. Kanadyjczycy ponownie pokażą się w ubraniach od Hudsons Bay. Marka ta dzięki igrzyskom może stać się jedną z najbardziej rozpoznawalnych na świecie. W Vancouver obok Coca-Coli i McDonalds, to właśnie Hudson''s Bay będzie najczęściej spotykanym logo.

- Projektanci muszą zrozumieć, że te stroje muszą być nie tylko oryginalne, ale i nadawać się do noszenia - dodaje Lee. Czapka od Laurena kosztuje 145 dol., a marynarka ponad 1000 dol. Hudsons Bay stawia raczej na komercję, stylizację retro, ale i tradycyjne motywy narodowe - ogromne napisy "Kanada" i symbol liścia klonowego. To sprawdziło się także podczas poprzednich igrzysk, gdy ludzi masowo wykupywali swetry, kurtki, a nawet czapki. Teraz też firma liczy na ogromny popyt. Dużym zainteresowaniem cieszą się także dodatki. Alpejczyk Ted Ligety wystąpi w okularach od Prady, firma Omega wypuści specjalną edycję zegarków.

Także lokalni projektanci liczą, że igrzyska staną się katalizatorem do rozwoju rynku. W Vancouver odbędą się dwa pokazy mody, podczas których obok uznanych marek swoje stroje zaprezentuje cała rzesza młodych adeptów. - Kiedy Vancouver jest w świetle reflektorów dzięki igrzyskom, to moda może tylko na tym skorzystać - uważa Michele Thistle, założycielka Vancouver Celebrity Rx, która będzie odpowiedzialna za kontakt z mediami podczas Vancouver Fashion Week Event. Wątpliwe jest, by dzięki tym kilkunastu dniom to kanadyjskie miasto stało się obok Nowego Jorku, Londynu, Paryża i Mediolanu nową stolicą światowej mody. Ale jest to na pewno krok naprzód. Nawet teraz w kanadyjskich butikach regularnie zaopatrują się Halle Berry, Janet Jackson, Carmen Electra i Christian Slater. Teraz, dzięki igrzyskom, tych sławnych nazwisk ma być coraz więcej. A kto wie, może podczas kolejnej gali oscarowej na czerwonym dywanie będą dominowały stroje od Deana i Dana Catenów, twórców firmy Dsquared, którym powierzono przygotowanie strojów na ceremonię otwarcia igrzysk olimpijskich?

Marta Pytkowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.