Gorący grudzień
Ubiegły rok był jednym z najsłabszych w historii polskiego rynku nieruchomości komercyjnych. Rozdmuchane w latach 2006 - 2008 statystyki spadły do nienotowanych od wielu lat poziomów. Rynek najmu skurczył się o blisko 2/3, wstrzymano znaczną część planowanych inwestycji, a kupujących nowe obiekty było jak na lekarstwo. Dużo lepszy był jednak koniec ubiegłego roku. Odnotowano kilka dużych transakcji najmu, niektóre wstrzymywane projekty wreszcie ruszyły, pojawili się też chętni do zainwestowania grubych milionów euro w gotowe już nieruchomości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu