Enders rzuca Boeinga na kolana
Szef Airbusa Thomas Enders tak mocno w ostatnim roku dał się we znaki Boeingowi, że teraz USA grożą całej Unii Europejskiej potężnymi sankcjami. Chodzi o niebagatelne kwoty sięgające od 7 do 10 mld dol. rocznie
Waszyngton oskarżył firmę z francuskiego Blagnac o złamanie reguł Światowej Organizacji Handlu (WTO) jeszcze w 2004 r. Przez lata spór tlił się leniwie, jednak nieoczekiwanie Ameryka zdecydowała się na potężne uderzenie. Powód? Rywal z Europy z powodzeniem sprzedaje swoje najnowsze maszyny: największy na świecie samolot pasażerski A380 oraz A320neo, a rodzimy Boeing traci udziały w lukratywnym rynku.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.