Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

E-firmy liczą na łut szczęścia

1 lipca 2018

Przedsiębiorstwa w sieci wzorują się na tych, które odniosły sukces, i kupują gotowe rozwiązania. Tylko nieliczne, planując rozwój, korzystają z usług ekspertów - wyniki raportu "Wzornictwo e-usług" dla resortu gospodarki

- Kiedy 12 lat temu powstawało Allegro, nie miało specjalnie nowatorskiego pomysłu na siebie. Ale od tamtej pory przeszło bardzo długą ścieżkę i dziś jest zupełnie inną firmą. To już nie jest tylko serwis aukcyjny, lecz raczej platforma dla mniejszych i większych biznesów internetowych - mówi "DGP" dr Iwona Palczewska, dyrektor badań i rozwoju w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego. - Podkreśla, że Allegro udało się odnieść tak duży sukces, dlatego że startowało, gdy jeszcze na rynku e-usług konkurencja była mniejsza niż obecnie.

Teraz firmy także często nie mają pomysłu na rozwój, za to działają już w zupełnie innym, bardziej konkurencyjnym otoczeniu. Potwierdzają to wyniki raportu przygotowanego przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego. W jego tworzeniu wzięło udział 201 przedsiębiorstw z ośmiu różnych branż, które w ciągu ostatnich trzech lat wdrożyły w swoich firmach przynajmniej jedną e-usługę - np. sprzedaż przez internet, działalność w mediach społecznościowych czy e-obsługę klienta. Okazuje się, że zaledwie 36 proc. z nich skorzystało przy tym z pomocy eksperta. Jak piszą badacze z Instytutu Wzornictwa Przemysłowego, e-firmy zaczynają działalność spontanicznie. Zazwyczaj korzystają jedynie z nowych rozwiązań cyfrowych i pomysłów zagranicznych. Czyli rzadko dokładnie planują swoje działania i inwestują w nowe, własne rozwiązania.

- Co ważne, wiele firm wciąż też nie rozumie samego pojęcia "wzornictwo e-usług". Podobnie jak i przy wzornictwie przemysłowym przedsiębiorstwa niegdyś myślały, że chodzi o filiżanki w kwiatuszki, tak teraz firmy internetowe są przekonane, że to tylko design stron internetowej - mówi Palczewska. A to jest przecież planowanie i projektowanie całej struktury firmy - zaczynając od tego, co jest celem, kim mają być jej klienci, a kończąc na tym, jak ma się rozwijać. Eksperci zaznaczają, że w dobie dzisiejszego rozwoju e-biznesów przedsiębiorcy muszą zacząć tak właśnie myśleć. Na razie jednak tylko 16 proc. mikrofilm, 22 proc. średnich i 10 proc. dużych uważa, że innowacyjność jest kluczowym czynnikiem pomagającym w odniesieniu sukcesu. Efekt jest niestety taki, że jakość polskich e-przedsiębiorstw znacznie odbiega od oczekiwań ich klientów. Z badania IWP wynika, że aż 80 proc. firm uważa, że świadczy e-usługi dobrze, przy czym wśród klientów sądzi tak zaledwie 8 proc.

Sylwia Czubkowska

sylwia.czubkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.