Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Żeglarz za sterami Pioneera

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Krzysztof Lewandowski od ponad dwóch lat stoi za sterami Pioneer Pekao TFI, którego logo to jacht pod pełnymi żaglami. Co ciekawe, naprawdę jest żeglarzem. Uwielbia rejsy po Mazurach poza sezonem

Lewandowski to człowiek Pioneera. Przepracował w tej firmie już 15 lat. Od ponad dwóch lat jest jej prezesem. I choć kiedyś już opuścił tę spółkę, mówi, że teraz ciężko mu sobie wyobrazić odejście do innej firmy czy innej branży. - Oczywiście, nie należy nigdy mówić nigdy, ale generalnie uważam, że przede mną jako przed prezesem Pioneer Pekao TFI jest jeszcze mnóstwo wyzwań. Obecny okres zawirowań na rynkach finansowych bardzo się do tego przyczynia - mówi Lewandowski.

Zwraca uwagę, że jego branża jest mocno uzależniona od sytuacji na światowych rynkach.

- Mimo że klienci mogą być przez nas dobrze obsługiwani, a oferta bardziej atrakcyjna niż konkurencji, to w tej branży wiele zależy od koniunktury giełdowej. Jeśli ta jest niesprzyjająca, nawet najlepiej zarządzane TFI będą miały problemy pod postacią wycofywania pieniędzy z funduszy - mówi Lewandowski.

Podkreśla, że w Pioneer Pekao TFI starają się zapobiegać temu zjawisku, pokazując zalety długoterminowego inwestowania. - Szkolimy swoich dystrybutorów tak, by zmieniali świadomość klientów, pokazując, jak ważne są zimna krew i przyjęcie długiego horyzontu inwestycyjnego. To powoli przynosi efekty. W latach 90. klienci uważali, że inwestycja długoterminowa to powierzenie TFI środków na 12 miesięcy. Teraz coraz częściej pojawia się świadomość, że to musi być okres co najmniej 3 - 5 lat - twierdzi Lewandowski.

Jak prezes Pioneer Pekao TFI postrzega sukces w branży funduszy inwestycyjnych? - Jest on trudno mierzalny. Składa się z wielu elementów. Tak naprawdę jedynym obiektywnym wyznacznikiem jest zadowolenie klientów i właścicieli TFI z osiąganych przez spółkę zysków - tłumaczy Lewandowski.

Przyznaje, że duży wpływ na to, w jakim kierunku zmierza kierowana przez niego spółka, ma obecny właściciel, grupa UniCredit. Przejęła TFI na początku XXI wieku od Amerykanów. Lewandowski tłumaczy, że Włosi lubią wiedzieć, co się dzieje na rynkach lokalnych, z chęcią je poznają i uczą się ich specyfiki. Tymczasem, według Lewandowskiego amerykańscy właściciele Pionieera, po tym jak firma osiągnęła pewien poziom przychodów i zysków, dali polskim menedżerom wolną rękę, niezbyt zagłębiając się w problemy spółki i rynku, na którym działała.

Być może to sprawiło, że Lewandowski w 2000 r. postanowił przerwać swoją przygodę z Pioneerem. Pracował dla tej marki od 1995 r., przechodząc drogę od sprzedawcy w regionalnym biurze we Wrocławiu (skąd pochodzi) do szefa departamentu marketingu i PR.

Spróbował swoich sił w branży konsultingowej. Objął stanowisko senior management consultant w firmie Van Bueren, Muthund Partner Management Consulting. - Chciałem zasmakować tego typu pracy. Jest ona niezwykle ciekawa. Szybko przekonałem się jednak, że oprócz tego, że daje dużo satysfakcji, to zabiera też bardzo dużo czasu. W zasadzie pięć dni w tygodniu byłem poza domem. Po kilku miesiącach miałem dosyć. Przy czym nie chodzi o to, że czułem się zmęczony. Doszedłem do wniosku, że coś mi umyka. Dzieci dorastają, a ja nie jestem przy nich - przyznaje Lewandowski. Koniec końców rodzina wygrała z konsultingiem.

Lewandowski wrócił do - włoskiego już - Pioneera w czerwcu 2001 r. Piął się po kolejnych szczeblach. W kwietniu 2009 r. objął stanowisko wiceprezesa zarządu Pioneer Pekao TFI odpowiedzialnego za sprzedaż, marketing i nowe produkty. We wrześniu 2009 r., po tym jak Zbigniew Jagiełło zwolnił fotel prezesa, odchodząc do PKO BP, szansę na pokierowanie firmą dostał Lewandowski. Lewandowski trzyma w rękach nie tylko stery Pioneer Pekao TFI, lecz także Pioneer Pekao Investment Management.

Często pływa łodziami i jachtami - jest zapalonym żeglarzem. - To jest moja pasja od wielu lat. Nie ma nic wspanialszego niż rejs po Mazurach po sezonie, kiedy nie ma już prawie wcale turystów - twierdzi Lewandowski. Prezes Pioneer Pekao TFI lubi też żeglować po Morzu Śródziemnym.

Nie ma swojego jachtu ani łodzi. - Doszedłem do wniosku, że wolę je czarterować. Lubię testować różne modele - mówi.

Krzysztof Lewandowski jest absolwentem Politechniki Wrocławskiej oraz Executive MBA prowadzonego przez Szkołę Biznesu Politechniki Warszawskiej. Ukończył też studia podyplomowe z zakresu inwestycji kapitałowych w Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu. Od 1994 roku ma licencję maklera papierów wartościowych o numerze 790.

@RY1@i02/2011/211/i02.2011.211.000001600.806.jpg@RY2@

Krzysztof Lewandowski, prezes TFI Pioneer

Piotr Rosik

piotr.rosik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.