Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Bitwa o studentów

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Uczącej się młodzieży banki oferują specjalne rachunki, karty kredytowe oraz kredyty na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej

Czasy, kiedy studenci mogli liczyć jedynie na rachunek, dawno się skończyły. Teraz banki chcą im rozdawać karty kredytowe, organizują konkursy z nagrodami czy obiecują, że sfinansują ich pomysły na własny biznes. Ale konto to nadal najważniejszy produkt.

- Przeważnie cechą rachunków dla studentów jest niski koszt ich użytkowania, zwłaszcza przez internet - mówi Mikołaj Fidziński, analityk Comperii.pl. Według niego większość banków nie pobiera opłaty za prowadzenie rachunku, a przelewy w sieci, także zewnętrzne, wykonuje za darmo. Również opłata za kartę debetową, nawet jeśli jest pobierana, to wynosi maksimum 5 zł miesięcznie, jak w przypadku Konta dla Młodych w PKO BP.

- Sporo banków oferuje obniżenie lub zniesienie opłaty za kartę w zamian za spełnienie dodatkowych, niezbyt wygórowanych warunków - mówi Fidziński. Robi tak BZ WBK, w którym opłata miesięczna za kartę do konta <30 jest obniżana z 3 zł do 0 zł, jeśli klient wykona w ciągu miesiąca przynajmniej jedną transakcję, a BPH obniża ją z 2,5 zł do 0,99 gr, jeśli student wykona min. 4 transakcje bezgotówkowe w miesiącu.

- Banki w dziedzinie kont osobistych o względy studentów rywalizują głównie ceną - twierdzi Fidziński. Rezygnują z zysku od tego typu klientów, bo liczą, że zarobią na nich za kilka lat, kiedy będą brać pożyczki gotówkowe, hipoteki czy zaczną zakładać depozyty.

Studenci mogą też ubiegać się o karty kredytowe. Na razie ich oferta nie jest jednak tak szeroka jak w przypadku rachunków osobistych.

Jednym z banków, który promuje karty kredytowe dla studentów, jest PKO BP. Ma w swojej ofercie Kartę Kredytową Student, do której otrzymania wystarczą stałe wpływy na rachunek Superkonto Student lub PKO Konto dla Młodych w wysokości 850 zł miesięcznie. Student dostaje limit kredytowy do 1,5 tys. zł. Wystarczy, by posiadacz tej karty raz w miesiącu wydał za jej pomocą co najmniej 200 zł, aby była darmowa. Na podobnych warunkach kredytu na karcie udzieli BZ WBK. Warunkiem są średnie miesięczne dochody nie mniejsze niż 650 zł. W takim przypadku limit na karcie wynosi 1,5 tys. zł.

Z kolei mBank postawił na innowacje i wprowadził dla studentów ofertę mPykacza, czyli zbliżeniowej karty debetowej w formie breloka. Od początku października każdy student, który założy rachunek w tym banku, może liczyć na darmowego mPykacza.

Ostatnio banki, żeby przekonać do siebie młodych, organizują konkursy dla studiujących. Na początku października Credit Agricole uruchomił program Centrum Aktywnych, który jest adresowany do wszystkich studentów szukających wsparcia finansowego dla swoich projektów. Zgłaszać swoje propozycje można w trzech kategoriach: własny biznes, organizacja wydarzenia kulturalnego i program wolontariatu. Wybrane przez jury sześć projektów zostanie dofinansowanych kwotą od 5 do 10 tys. zł. Równolegle prowadzony będzie podobny konkurs na projekt badawczy adresowany do kół naukowych.

Z kolei Pekao w ramach konkursu "Student - gatunek chroniony" rozdaje iPhoney, iPady i iPody. Szanse na ich wygranie mają ci, którzy między 13 października a 30 listopada zarejestrują się na stronie www.gatunekchroniony.pl, ciekawie i dowcipnie opisując swój gatunek. Pekao prowadzi akcje promocyjne na kilkunastu największych uczelniach w kraju. Z kolei PKO BP przekonuje do swojej oferty podczas targów banków, które odbywają się w kampusach polskich uniwersytetów.

@RY1@i02/2011/210/i02.2011.210.00000140b.806.jpg@RY2@

Wybrane konta bankowe dla studentów

Rynek pożyczek studenckich regulują ustawa z 17 lipca 1998 r. o pożyczkach i kredytach studenckich oraz rozporządzenie ministra nauki i szkolnictwa wyższego z 18 maja 2010 r. w sprawie szczegółowych zasad, trybu i kryteriów udzielania, spłacania oraz umarzania kredytów i pożyczek studenckich. Studenci powinni złożyć do połowy listopada wnioski wraz z zaświadczeniem z uczelni oraz poświadczonym przez urząd skarbowy dochodem na członka rodziny za poprzedni rok. Na podstawie liczby zgłoszonych wniosków w grudniu zostanie ustalona górna granica dochodu, który uprawnia do skorzystania z preferencyjnego kredytu. W ubiegłym roku akademickim było to 2,1 tys. zł netto na osobę w rodzinie. Banki do połowy lutego dokonają oceny zabezpieczenia kredytu. Osoby mniej zamożne mogą się ubiegać o poręczenie BGK lub ARiMR. BGK poręcza 70 lub 100 proc. zobowiązań w zależności od dochodów w rodzinie. W przypadku ARiMR to od 80 do 100 proc. i dotyczy tylko studentów ze wsi. Kredytów studenckich w Polsce udziela w tej chwili pięć banków: PKO BP, Pekao, Bank Polskiej Spółdzielczości, Gospodarczy Bank Wielkopolski i Mazowiecki Bank Regionalny.

Magdalena A. Olczak

magdalena.olczak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.