Deutsche Bank daje karty za darmo, żeby podebrać klientów konkurencji
Usługi finansowe
Banki coraz intensywniej przekonują swoich klientów do korzystania z kart kredytowych. Wiele zdecydowało się nawet płacić za ich aktywne używanie. Nieco inną drogą poszedł Deutsche Bank. Od poniedziałku ci klienci, którzy zrezygnują z karty kredytowej w innym banku i podpiszą umowę z DB, będą mogli liczyć na dodatkowe korzyści, m.in. zniesienie opłaty za wydanie i korzystanie z karty w kolejnych latach. Dodatkowy warunek - dokonanie pierwszej transakcji kartą w ciągu 30 dni.
- Promocja skierowana jest również do osób, które nie mają karty i zadłużenia w innych bankach - mówi Sabina Salamon, rzecznik DB.
Zdaniem ekspertów taki ruch ze strony Deutsche Banku oznacza, że banki oczyściły już swoje portfele z tych klientów, którzy mieli problem ze spłatą zadłużenia na kartach. Teraz przechodzą do pozyskiwania nowych.
W pierwszej połowie tego roku prowadziły wojnę na konta, teraz zmienią front i zaczną prześcigać się w ofertach kart. Na nich zarabiają bowiem podwójnie. Klienci, którzy opóźniają się ze spłatą zadłużenia, płacą wysokie odsetki. Dodatkowym zyskiem są również środki, które przekazują im organizacje płatnicze w ramach opłat interchange.
- Dzięki temu, że banki są dużo ostrożniejsze, jeśli chodzi o wydawanie kart kredytowych, mogą sobie pozwolić na lepsze warunki - mówi Paweł Majtkowski z Expandera. Wcześniej musiały się liczyć z tym, że część długów na kartach zostanie spisana na straty - daje analityk.
Magdalena A. Olczak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu