Lotus nie na sprzedaż
Malezyjski koncern motoryzacyjny Proton odmówił sprzedaży większościowych udziałów w przynoszącym straty brytyjskim Lotusie . O ich przejęcie starał się fundusz inwestycyjny Genii Capital z Luksemburga. Jego założycielem jest Gerard Lopez, szef zespołu F1 Lotus Renault. - Naszym priorytetem jest sprawienie, by Lotus zaczął przynosić zyski - napisały władze Protona w specjalnym oświadczeniu. Malezyjczycy kupili pakiet kontrolny w brytyjskiej firmie znanej z produkcji samochodów sportowych i wyścigowych w październiku 1996 roku. W czerwcu tego roku firma zaprezentowała pięcioletni plan naprawy Lotusa, który zakłada m.in. przygotowanie pięciu nowych modeli i zwiększenie produkcji do 8 tys. samochodów rocznie po roku 2013.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.