Islamski zapał, który zbudował potęgę Turcji
Partia AKP premiera Recepa Tayyipa Erdogana postawiła na małych i średnich przedsiębiorców z prowincji. Dziś wyrośli oni na prawdziwe tygrysy z Anatolii
Z jednej strony zarzuty o islamizację państwa. Z drugiej wzrost PKB przekraczający 8 proc., zaledwie 3,6 proc. PKB deficytu oraz 19 tys. km dróg zbudowanych w ciągu dziesięciu lat. Do tego jednoznaczny kurs na integrację z UE. To bilans dekady rządów Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) Recepa Tayyipa Erdogana. Konserwatywny rząd zdobył też przychylność biznesu, który popiera erdoganomikę (od nazwiska premiera Erdogana) i głosuje na AKP.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.