Bin Laden dał zarobić miliardy
Dzisięć lat zmagań z Al-Kaidą, inwazja na Irak, obalenie talibów i przykładanie większej wagi do bezpieczeństwa wewnętrznego to dekada złotych żniw dla podnajmowanych przez rząd USA firm obsługujących wojnę z terroryzmem.
Począwszy od prywatnych armii, takich jak Blackwater (po skandalach przemianowanej na Xe) czy DynCorp, poprzez firmy zaopatrujące w oprogramowanie, takie jak Raytheon, a skończywszy na konglomeracie KBR dostarczającym toj-toje i hamburgery do baz pod Hindukuszem - koncerny zarabiały sumy liczone w miliardach dolarów. Jak wyliczył "Washington Post", dziś w USA z 854 tys. osób z dostępem do dokumentów ściśle tajnych 265 tys. to przedstawiciele prywatnych firm. O ile gospodarka amerykańska balansuje na granicy recesji, sektor bezpieczeństwa przeżywa prawdziwy boom.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.