Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Mieszkania oferowane są taniej. Stawki wywoławcze jak w kryzysie

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

RYNEK WTÓRNY Ceny, po jakich wystawiane są mieszkania, spadają nieprzerwanie od jesieni 2010 r.

Stawki wywoławcze na stołecznym rynku wtórnym wciąż topnieją. Z wyjątkiem maja, ta tendencja utrzymuje się nieprzerwanie od jesieni 2010 r. Obecne ceny ofertowe są na poziomie tych z czasów kryzysu. Nie jest to jednak równoznaczne z wyprzedażą mieszkań. Nieznacznie wzrastają bowiem ceny transakcyjne.

W czerwcu średnia cena 1 mkw. stołecznego M wystawionego na sprzedaż wynosiła średnio 8 240 zł. Jeszcze w listopadzie ubiegło roku było to blisko 300 zł więcej - wynika z raportu Szybko.pl, Expandera i Metrohouse & Partnerzy. Ostatni raz właściciele lokali żądali tyle w okresie załamania na rynku. Warszawa nie jest wyjątkiem, podobne trendy możemy zaobserwować w pozostałych dużych aglomeracjach. Okazało się, że majowe wzrosty były jedynie jednorazowym odchyleniem, a trend spadkowy trwa nadal.

- Perspektywa ograniczenia możliwości zakupu mieszkań przy udziale preferencyjnych kredytów nie powstrzymała spadków cen na długo - komentuje Marta Kosińska, analityk Szybko.pl.

Sprzedający obawiają się dziś wygaszenia programu "Rodzina na swoim". Dopłaty nie znikną wprawdzie z rynku wtórnego, ale nowy przelicznik praktycznie ogranicza możliwości zakupu lokum w stolicy po obecnych cenach do kilkudziesięciu sztuk na peryferiach. Zdaniem Marty Kosińskiej jest to prawdopodobny powód spadków. Właściciele mieszkań również czują presję. Chcą wiec przyciągnąć chętnych i sfinalizować transakcję jeszcze przed zakończeniem programu.

- Warto obniżyć cenę, niż czekać kolejnych kilka miesięcy i stawić czoła kolejnemu spadkowi popytu, z którym będziemy mieli do czynienia pod koniec 2011 roku - radzi analityczka. Z drugiej strony nie jest to jednak równoznaczne z masową wyprzedażą. Według danych przedstawionych przez portal oferty tańsze niż 9 tys. zł za 1 mkw. stanowią nieco ponad 50 proc. rynku. Zatem wciąż nie brakuje osób trzymających cenę na wysokim poziomie. Największy segment - niespełna 1/3 - w stolicy to wciąż lokale w przedziale 9 - 10 tys. zł za 1 mkw.

Zgoła inaczej przestawia się sytuacja przy wskaźnikach cen transakcyjnych. W tym przypadku od początku roku obserwujemy nieznaczne wzrosty. Jeszcze w styczniu tego roku przeciętna cena sprzedanego M w stolicy wynosiła 7,8 tys. zł. W czerwcu było to już 100 zł drożej. Jak widać, coraz bardziej spotykają się oczekiwania kupujących i sprzedających. Powodów takiego zachowania jest kilka. Po pierwsze, mamy do czynienia z zapowiadanym od miesięcy urealnieniem cen. Po drugie zaś, wygaśnięcie programu "Rodzina na swoim" działa mobilizująco na obydwie strony transakcji. W sytuacji gdy decyduje chęć szybkiego dopięcia umowy, łatwiej o kompromis w kwestiach finansowych.

Zmiany w RnS muszą jeszcze zyskać aprobatę prezydenta. Według ostatnich doniesień jest to jedynie formalność i w projekcie nie należy spodziewać się większych zmian. Pierwsze efekty na rynku będziemy mogli jednak zaobserwować dopiero późną jesienią. We wrześniu i październiku czeka nas bowiem tradycyjne sezonowe ożywienie, które powinno jeszcze podtrzymać zwiększony ruch wywołany końcem RnS.

Analitycy przestrzegają jednak, że w związku z trudną sytuacją na rynkach finansowych zainteresowanie mieszkaniami w nadchodzących miesiącach będzie mniejsze, niż się spodziewano. W dodatku kupujący wciąż mają ograniczone możliwości finansowe. Pozbawieni bodźca w postaci rządowych dopłat znów zaczną dwukrotnie przeliczać każdą złotówkę przed jej wydaniem. Wszystko to będzie wywierać dodatkową presję na właścicieli mieszkań, by jeszcze spuścili z ceny.

@RY1@i02/2011/138/i02.2011.138.021.006a.001.jpg@RY2@

Fot. Artur Chmielewski

Największym atutem sprzedającego jest obecnie atrakcyjna cena

Bartosz Sawicki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.