Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Przybliżyli Kowalskiemu prestiżowe usługi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Założona przez pięciu doświadczonych finansistów spółka Money Makers zaczęła oferować asset management przez internet i obniżyła próg wejścia dla klientów do 40 tys. zł.

W tej chwili z asset managementu korzysta zdaniem ekspertów zaledwie kilka tysięcy osób. Ale dzięki temu, że coraz więcej firm likwiduje największe bariery, czyli wysoki próg wejścia, liczba potencjalnych klientów wzrasta do 1,1 - 1,4 mln osób.

Nowatorskie podejście Money Makers dotyczy również sposobu, w jaki firma oferuje swoje usługi. Klient może zawrzeć umowę online i podpisać ją u kuriera. Bieżący stan konta, zestawienie wszystkich transakcji, wysokość poniesionych opłat, skład i wartość portfela może w każdej chwili sprawdzać przez internet. Jeśli chce porozmawiać z doradcą, może skorzystać z wideokonferencji.

Podczas towarzyskich spotkań założyciel Money Makers dyskutowali, w jaki sposób mogliby zacząć pracować na własny rachunek. W tym gronie byli prezes PTE Aviva Michał Szymański, dyrektor zarządzający produktami PTE ING, oraz dwaj dyrektorzy zarządzający w ING PTE: Jarosław Jamka i Andrzej Płachta. Do zespołu dołączył także Marc van der Ploeg, pracujący wcześniej m.in. w PZU i PTE ING.

- Powoli narodziła się koncepcja udostępnienia usługi asset management klientom detalicznym, którzy dzisiaj muszą korzystać z produktów inwestycyjnych obciążonych zupełnie niepotrzebnymi kosztami - mówi Michał Szymański.

Prace nad uruchamianiem nowego biznesu trwały ponad rok. Najpierw wspólnicy skupili się na badaniach fokusowych grup poszczególnych klientów. Wyzwaniem było też szukanie odpowiedniego systemu informatycznego. Ostatecznie na potrzeby Money Makers stworzono zupełnie nowy. Potem potrzebne było uzyskanie od Komisji Nadzoru Finansowego wszystkich koniecznych pozwoleń.

Większość akcji spółki posiadają partnerzy zarządzający. Oprócz tego są jeszcze akcjonariusze mniejszościowi, którymi jest kilku inwestorów indywidualnych.

Sprzedaż produktów Money Makers ruszyła na początku lutego. Firma zaoferowała dziewięć różnych strategii w zależności od tego, jakie mają oni podejście do ryzyka - od bezpiecznych, gdzie 100 proc. kapitału lokowane jest w obligacje, po agresywne, zakładające inwestycje na rynku akcji.

- Przed podpisaniem umowy klient wypełnia szczegółową ankietę, z której dowiadujemy się, jakie ryzyko jest w stanie zaakceptować i jakie zyski chciałby osiągnąć - mówi Szymański.

W I kw. 2011 r. Money Makers wypracował 11,1-proc. stopę zwrotu na portfelach akcyjnych, co było jednym z lepszych wyników na rynku.

Konkurenci na razie nie chcą wypowiadać się o poczynaniach Money Makers. Prawdziwą skuteczność jej działania będzie widać dopiero w momencie, kiedy będzie zarządzała środkami powyżej miliarda złotych. Wspólnicy spodziewają się, że pierwsze 2 mld zł aktywów powinno udać się zebrać w ciągu 3 lat.

@RY1@i02/2011/132/i02.2011.132.000.012b.001.jpg@RY2@

@RY1@i02/2011/132/i02.2011.132.000.012b.002.jpg@RY2@

Fot. materiały prasowe

Money Makers tworzy pięciu doświadczonych finansistów

Magdalena A. Olczak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.