Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Gadżety już nie wabią

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

BANKI RZADKO nagradzają prezentami za otwarcie rachunku. Jeśli decydują się na taką promocję, to upominki dają przy produktach z wyższej półki

Banki nie rozpieszczają klientów, którzy mimo sezonu urlopowego chcą zakładać lokaty czy otwierać nowe rachunki.

- Coraz rzadziej zdarza się, że klienci są zachęcani do zmiany banku albo otwarcia nowej lokaty upominkiem - mówi Paweł Majtkowski z Expandera. Jego zdaniem instytucje finansowe wolą teraz raczej zapłacić za otwarcie nowego rachunku, niż nagradzać prezentem.

- Trudno trafić w gusta wszystkich klientów. Żeby oferta była pozytywnie przyjęta, bank musiałby zagwarantować wybór prezentu, a to wiązałoby się z dodatkowymi kosztami np. z dostarczeniem go do klienta - mówi Majtkowski.

Jak sprawdzili analitycy porównywarki produktów finansowych Comperia, chociaż ofert, w których bank nagradza klientów upominkiem, jest obecnie na rynku kilka, to lista warunków, jakie musi spełnić klient, żeby go zdobyć, jest długa. Getinonline np. za założenie konta rozdaje drukarki czy aparaty fotograficzne, ale pod warunkiem że klient podpisze oświadczenie, że przez rok będzie przekazywał na rachunek swoje wynagrodzenie. Z kolei Deutsche Bank wymaga aktywnego korzystania z karty debetowej oraz przelania w ciągu 7 dni na rachunek min. 1,5 tys. zł i utrzymania takiego salda co najmniej przez dwa tygodnie. Wtedy klient może liczyć np. na zestaw głośnomówiący. Przy lokacie strukturyzowanej zaś klient może dostać iPoda.

Eksperci tłumaczą, że bankom i tak opłaca się rozdawać nawet tak drogie gadżety, ponieważ zwykle oferowane są one jako dodatek do wysoko marżowych produktów, np. lokat strukturyzowanych. Wówczas bowiem nie dopłaca do takiego prezentu, a po prostu dzieli się z klientem swoim zyskiem.

- Nagrody to dobry wabik dla młodych klientów, którzy wchodzą na rynek. Ci, którzy zmieniają bank, wolą dostać wyższe oprocentowanie na lokacie czy mniej płacić za korzystanie z rachunku - mówi analityk Comperii Paweł Puchalski.

Potwierdzają to badania Millward Brown SMG/KRC. Większość ankietowanych przez tę firmę stwierdziła, że zamiast dostawać od banku gadżety, wolałaby być nagradzana np. za aktywne użytkowanie konta preferencyjnymi warunkami korzystania z innych produktów.

PRAWO

Kwestię reklam produktów bankowych będzie regulować ustawa o kredycie konsumenckim, która wejdzie w życie na początku przyszłego roku. Przepisy nakazują sprzedającemu poinformować w materiałach promocyjnych w jednoznaczny, zrozumiały i widoczny sposób m.in. o rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania oraz stopie oprocentowania z wyodrębnianiem opłat uwzględnianych w całkowitym koszcie kredytu.

@RY1@i02/2011/131/i02.2011.131.000.013a.001.jpg@RY2@

Fot. materiały prasowe

Deutsche Bank kusi klientów zestawem głośnomówiącym

Magdalena A. Olczak

magdalena.olczak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.