Nowy wizerunek, nowa wizja rozwoju
ZA Puławy w związku ze zmieniającą się sytuacją na rynku aktualizują swoją strategię do roku 2017 w obszarze dystrybucji i sprzedaży nawozów. Spółka zamierza zostać istotnym graczem regionalnym działającym w Europie Środkowej.
- Chcemy kontrolować proces dostawy produktu do klienta, by być bliżej odbiorcy finalnego i świadczyć wobec niego usługi doradcze - zapowiada Zenon Pokojski, członek zarządu Puław.
Według niego główne przesłanki do aktualizacji strategii to: koncentracja rynku dystrybucji nawozów w Polsce, ceny gazu, rozwój importu nawozów oraz wzrost potencjału produkcyjnego.
- Zwiększyliśmy produkcję mocznika o 25 proc. Trzeba go będzie ulokować na rynku. Chcemy podjąć konkretne działania, by skutecznie zawalczyć o rynek - mówi Zenon Pokojski.
Jak podkreśla, spółka ma ambicje, by stać się silnym graczem w naszym regionie.
ZA Puławy chcą kontrolować proces dostawy produktu, choć nie chodzi o przejęcie sieci dystrybucji, ale o współpracę z dystrybutorami, np. poprzez współtworzenie programu lojalnościowego dla odbiorców czy budowę magazynów. W spółce zapewniają, że współpraca taka mogłaby częściowo uodpornić firmę na okresy dekoniunktury, które w branży chemicznej są szczególnie odczuwalne.
Poza tym Puławy zamierzają świadczyć usługi doradczo-eksperckie ukierunkowane na rolników, by zachęcać ich do współpracy i poprawić efektywność ich pracy. Puławy będą oferować nowe produkty nawozowe. Zamierzają też wykorzystać możliwości związane z posiadaniem portu, który jest częścią Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych Fosfory kupionych od Ciechu.
- Chcemy rozwijać kompetencje traderskie. Do tego było nam potrzebne przejęcie portu w Gdańsku. Dzięki niemu będziemy mogli także importować surowce na własne potrzeby - wyjaśnia Zenon Pokojski.
Spółka jest zainteresowana dalszymi akwizycjami. Na celowniku są m.in. Azoty - Adipol.
Elementem nowej strategii jest też zmiana wizerunku puławskiego koncernu. Nowy znak został już zarejestrowany, logo wymienione zostanie do końca roku obrotowego 2011/2012. ZA Puławy zmianę tłumaczą tym, że firma już od dawna jest zakładem produkującym nie tylko nawozy azotowe dla rolnictwa, ale również uznanym producentem melaminy i kaprolaktamu, które stanowią blisko połowę wartości jej przychodów.
- Począwszy od symbolicznego momentu 50-lecia Puław chcemy być postrzegani jako filar polskiej chemii, filar regionu i koło zamachowe zmian w branży - zaznaczają w spółce.
@RY1@i02/2011/106/i02.2011.106.167.002b.001.jpg@RY2@
Fot. Materiały prasowe
Zakłady Azotowe Puławy chcą być postrzegane jako filar polskiej branży chemicznej
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu