Zamość przyciąga biznes swoją ekonomiczną strefą
co piĄta firma produkcyjna, usługowa oraz turystyczna w Polsce ma relacje biznesowe z kontrahentami z Zamościa - wynika z najnowszych badań TNS OBOP
Z raportu TNS OBOP wynika, że niemal wszystkie spośród polskich firm działających w sektorach produkcji, usług oraz związanych z turystyką mają zamiar inwestować w perspektywie najbliższych 5 lat. Pozytywne jest to, że zdecydowana większość firm - bo aż 68 proc. badanych - ma zamiar rozpocząć inwestycje już w tym roku. W dużej mierze będą one prowadzone w dotychczasowej lokalizacji. Jednak 8 proc. ma zamiar zainwestować w innym województwie.
To szansa dla takich regionów jak Polska południowo-wschodnia, gdzie dotąd biznes zaglądał sporadycznie. Choć, jak podaje TNS OBOP, brak skłonności do inwestycji w tej części naszego kraju deklaruje ponad połowa firm (51 proc.), to jednocześnie należy przypomnieć, że i tak większość z nich inwestuje w najbliższej okolicy. W opinii przedsiębiorców ze zbadanych branż kluczowym czynnikiem do podjęcia decyzji o lokalizacji nowej placówki czy zakładu jest wielkość, potencjał i dostępność rynków zbytu. Natomiast firmy nie zwracają uwagi na taki czynnik jak bliskość granicy. Jednak w przyszłości powinien on zyskać na znaczeniu.
Poza tym z odpowiedzi można wywnioskować, że brak zainteresowania południowo-wschodnią częścią Polski wynika po prostu z braku wiedzy o tym regionie. Z ankiety TNS OBOP wynika, że 43 proc. respondentów nigdy nie było w Zamościu. Druga, mniejsza grupa przedsiębiorców była tam wprawdzie, ale tylko prywatnie. Jednocześnie jednak relacje biznesowe z kontrahentami z Zamościa ma co piąte przedsiębiorstwo z omawianych branż.
Inwestorów może przyciągnąć zamojska strefa ekonomiczna - trzeba jednak ją odpowiednio rozpropagować. Zdecydowana większość inwestorów nawet nie zdaje sobie sprawy z jej istnienia. Jedynie dwa procent ankietowanych dowiadywało się o warunki obowiązujące w strefie, a zaledwie 15 proc. z nich słyszało o jej istnieniu.
Informacja, że w Zamościu istnieje taka strefa, spowodowała, że aż 51 proc. badanych zainteresowało się możliwościami zainwestowania w tym mieście. Dla 17 proc. respondentów byłaby to okazja do pozyskania nowego rynku zbytu produktów i usług, zaś dla 8 proc. największym magnesem jest samo istnienie takiej strefy.
Dla 16 proc. ankietowanych istnienie strefy ekonomicznej nie ma żadnego znaczenia, dla kolejnych 16 proc. Zamość znajduje się zbyt daleko od dotychczasowej lokalizacji.
Większość badanych przyznaje, że najbardziej zachęcającym czynnikiem do inwestowania w zamojskiej strefie ekonomicznej jest koszt siły roboczej, a także jej dostępność oraz otwartość i przychylność władz.
Wśród większości przedsiębiorców Zamość cieszy się dobrą reputacją (66 proc.) oraz dużą sympatią (59 proc.). Pierwsze skojarzenia, jakie mają z miastem, dotyczą kwestii architektonicznych. Na podstawie spontanicznych wypowiedzi respondentów można uznać, że Zamość jest postrzegany jako jedno z ciekawszych pod tym względem miast w Polsce. Połowa badanych inwestorów jest przekonana, że Zamość jest wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, zaś ponad co trzeci stwierdził, że Zamość jest jednym z siedmiu cudów Polski.
Miasto Zamość nie przywodzi natomiast skojarzeń natury biznesowej lub związanych z rozwojem gospodarki. To jednak wkrótce może się zmienić.
Przedsiębiorcy są bowiem zdania, że Zamość i okolice byłyby dobrym miejscem dla inwestycji w usługi i produkcję, przeznaczone na rynki ukraiński i rosyjski, a także w turystykę. Widzą także w tych okolicach potencjał dla branży rozwoju przetwórstwa spożywczego ze względu na bliskość terenów ekologicznych.
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu