Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Dobre wyniki ING BSK

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Zysk netto banku wzrósł w I kwartale o jedną piątą w porównaniu z 2010 r., o 40 proc. zwiększyła się sprzedaż kredytów. ING umacnia się na rynku hipotek

Od pewnego czasu ING nie należy do spółek, które zaskakują rynek przy okazji publikacji swoich raportów finansowych. Wyniki banku zwykle zgodne są z tym, co prognozują analitycy. Tak było również tym razem: w I kwartale 2011 r. bank zarobił 212,5 mln zł wobec prognoz między 203 mln a 216 mln zł.

Zdaniem analityków wyniki pokazują po raz kolejny, że bank wywiązuje się z realizacji przyjętej strategii. Jej mocną stroną jest rozwój akcji kredytowej, który udało się podtrzymać mimo wprowadzenia w tym roku rekomendacji T. W przypadku innych banków, m.in. Millennium, zmiana przepisów spowodowała wyhamowanie sprzedaży nowych pożyczek. W ING portfel kredytów detalicznych wzrósł w porównaniu zarówno z ubiegłym rokiem, jak i z poprzednim okresem. W ujęciu rocznym było to 43 proc., a kwartalnym - 6 proc. W sumie wartość hipotek, których swoim klientom udzielił ING, wyniosła nieco ponad 9 mld zł.

- Zaczynaliśmy z niskiej bazy, dlatego nie widzę przeciwwskazań, żeby podtrzymać dwucyfrową dynamikę, jeśli chodzi o sprzedaż kredytów hipotecznych w tym roku - mówi Małgorzata Kołakowska, prezes ING BSK.

W I kwartale udział ING w rynku, jeśli chodzi o sprzedaż kredytów hipotecznych, wyniósł 9,5 proc. Dało to bankowi czwarte miejsce w tej kategorii.

- Bank ma mocną pozycję na tym rynku, m.in. dlatego że nie zaprzestał udzielania hipotek w momencie, kiedy inne banki ograniczyły swą aktywność. Teraz zbiera tego profity i nie sądzę, żeby konkurencji było łatwo odebrać mu udział w rynku - mówi Andrzej Powierża z DM Banku Handlowego.

W ujęciu rocznym zysk netto banku wzrósł o 20 proc., osiągając 212,5 mln zł wobec 177,5 mln rok wcześniej. Chociaż był to najwyższy kwartalny wynik w historii banku, analitycy nie są przekonani, że tak dynamiczne wzrosty będzie on notował również w dalszej części roku.

- Jestem spokojny, jeśli chodzi o stabilny wzrost zysków w dłuższej perspektywie, ale wyniki cząstkowe mogą być zmienne - mówi Powierża. Jego zdaniem w najbliższych miesiącach negatywny wpływ na zyski będą miały przede wszystkim podwyżki stóp procentowych, które przełożą się na wyższe odsetki, które banki będą musiały zapłacić za depozyty.

Analitycy zwracają uwagę również na wynik z opłat i prowizji. Chociaż w ujęciu rocznym wrósł on o 10 proc., to kwartalnie spadł z 256,3 mln zł na koniec 2010 r. do 251,4 mln zł obecnie. Chociaż nie jest to efekt odpływu klientów - wprost przeciwnie, bank obsługuje ich już ponad 3 mln - jednak coraz częściej wybierają oni darmowe konta internetowe. W ciągu roku ING otworzył 0,5 mln takich rachunków.

- Wiele teraz zależy od tego, czy bank będzie umiał znaleźć inne obszary, jeśli chodzi o opłaty i prowizje, gdzie możliwe będą wzrosty - mówi Powierża.

ING zapowiada, że pod koniec miesiąca ma zamiar wprowadzić nową ofertę, jeśli chodzi o produkty oszczędnościowe. Na razie nie chce jednak ujawnić jej szczegółów.

@RY1@i02/2011/087/i02.2011.087.000.0018.001.jpg@RY2@

Wyniki Banku ING

Magdalena A. Olczak

magdalena.olczak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.