Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Chleb coraz mniej powszedni

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pieczywo przegrywa konkurencję z chipsami, chrupkami, frytkami, tudzież batonikami. Jego spożycie będzie nadal spadać, tak jak w poprzednich kilkunastu latach.

W ubiegłym roku Polak zjadł 56 kg pieczywa. O prawie 26 kg mniej niż w 1999 r. - wynika z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ), do których dotarł "DGP". Eksperci nie mają wątpliwości, chleb przegrywa konkurencję z popularnymi przegryzkami. - Te substytuty pieczywa są mocno reklamowane, co sprzyja ich rosnącej konsumpcji - ocenia prof. Henryk Mruk z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. A prof. Mieczysław Jankiewicz z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu dodaje, że to problem ogólnoświatowy. Coraz więcej produktów żywnościowych jest atrakcyjnych dla ludzi. Chleb przestał być podstawowym artykułem zaspokajającym głód. Stracił też na znaczeniu, bo zaszkodziły mu modne diety: ludzie uwierzyli, że chleb tuczy, że jak przestaną jeść pieczywo, będą szczupli i piękni. Rynek pieczywa kurczy się także z innych powodów. - W całym kraju funkcjonuje około 10 tys. piekarni, które konkurują między sobą przede wszystkim cenami, a nie jakością - ocenia Grzegorz Nowakowski, dyrektor Instytutu Polskie Pieczywo. A kiepskie pieczywo oznacza spadający popyt. Ponadto, choć piekarnie ostro konkurują, chleb drożeje, bo gwałtownie wzrosły koszty mąki, energii i paliw. - To skłoniło część rodzin do ograniczenia konsumpcji pieczywa - uważa Marcin Krzemiński z IERiGŻ. Perspektywy dla piekarń nie są dobre. - W najbliższych trzech, czterech latach konsumpcja pieczywa może spaść do nawet 50 kg na osobę - twierdzi Nowakowski. Wiele firm z branży piekarniczej upadnie. - W ubiegłym roku zamknięto 439 piekarń, a w tym roku takich firm może być więcej - ocenia Stanisław Butka, prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarnictwa RP.

@RY1@i02/2011/087/i02.2011.087.000.002a.001.jpg@RY2@

Wzrost cen pieczywa ogranicza jego konsumpcję

Janusz K. Kowalski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.