Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Zachodnie przejęcie Cormaya

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

AKWIZYCJA EUROPEJSKIEJ SPÓŁKI jest możliwa jeszcze w tym kwartale. Polska firma odkłada decyzję o inwestycji w przedsiębiorstwo ze Stanów Zjednoczonych na przyszły rok

PZ Cormay pracuje nad nowymi urządzeniami diagnostycznymi, którymi chce podbić świat. Przejęcie firmy z Europy Zachodniej ma pozwolić wejść z nimi na rynki chiński i indyjski.

Notowany na warszawskiej giełdzie producent odczynników diagnostycznych i dystrybutor analizatorów krwi przeznaczył na akwizycje w 2011 r. 20 mln zł. Mowa była o przejęciu jeszcze na początku roku amerykańskiej spółki i wejściu na rynek USA. Plany uległy jednak zmianie.

- Bardziej potrzebna jest nam firma zachodnioeuropejska, która ma swoje przedstawicielstwa na rynkach chińskim i indyjskim. Te kraje rozwijają się teraz najszybciej, w tempie 20 proc. rocznie - mówi Tomasz Tuora, prezes Cormaya. Jego spółka obecna jest już w ponad 100 krajach. Największe jednak wzrosty notuje właśnie w Chinach. - Jeszcze dwa lata temu mieliśmy tam około 50 tys. euro sprzedaży, a w 2010 r. sprzedaż przekroczyła 1 mln euro. Stawiamy na kraje rozwijające się: Chiny, Brazylię, Rosję, Indie, Tajlandię, Indonezję czy Wietnam - wymienia Tomasz Tuora.

Jego zdaniem transakcja powinna zostać sfinalizowana do końca drugiego kwartału. - Ta akwizycja pozwoli nam dodatkowo zwiększyć roczną sprzedaż o 25 - 30 mln zł - dodaje.

Przyznaje, że rozmowy z europejskim partnerem są już bardzo zaawansowane.

Cormay angażuje się w kolejne projekty budowy urządzeń diagnostycznych. Spółka otrzymała w marcu 7,3 mln zł grantu unijnego na opracowanie analizatora do krwi i przeznaczonych do niego odczynników. - Ten produkt będzie innowacyjny w sali światowej, a jego budowę ukończymy za jakieś 2,5 - 3 lata. W przyszłym roku wejdziemy natomiast na rynek z nowym analizatorem do biochemii, na który już mamy zamówienia - tłumaczy prezes grupy Cormay.

Nieoficjalnie wiadomo, że zainteresowane są nim największe firmy diagnostyczne na świecie.

Akwizycja w USA nie znika jednak z planów. - Do transakcji dojdzie najprawdopodobniej w przyszłym roku - deklaruje prezes. Pozwoliłaby ona spółce wejść na północnoamerykański rynek weterynaryjny z aparatami do morfologii krwi zwierząt. - Działa tam 37 tys. laboratoriów weterynaryjnych, a funkcjonują na nim tylko trzy marki aparatów. Chcielibyśmy docelowo sprzedawać tam 300 - 500 naszych analizatorów rocznie - twierdzi prezes Tuora.

Szef Cormaya zapowiada dalszy rozwój organiczny, który ma się odbywać w tempie do 20 procent rocznie (licząc w euro). A to oznacza dodatkowe 3 mln euro (około 12 mln zł) po stronie przychodów.

Inwestorzy zdają się podzielać optymizm szefa Cormeya. Giełdowy kurs wzrósł z 5,95 zł na początku roku do 12,75 zł w ostatni piątek.

@RY1@i02/2011/066/i02.2011.066.000.012a.001.jpg@RY2@

Cormay - przychody i zyski grupy kapitałowej

Milena Majczak

milena.majczak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.