Dziennik Gazeta Prawana logo

Leasing to szybsza droga do nabycia wymarzonego dobra, niż kredyt bankowy

28 czerwca 2018

Wprowadzeniem w życie instytucji prawnej leasingu konsumeckiego to element szerszego pakietu zmian w przepisach, tzw. ustawy deregulacyjnej, która ma na celu ograniczenie barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców. Upowszechnienie dostępu do leasingu dla osób indywidualnych ma zwiększyć możliwości zakupowe konsumentów, a jednocześnie poszerzyć wachlarz form finansowania zakupów przez osoby fizyczne.

Do tej pory stosowanie praktyki leasingu przez indywidualnych konsumentów było prawnie ograniczone. Regulacje, jakie są zawarte w ustawach o podatkach osobowych (zarówno od osób prawnych, jak i fizycznych), z jednej strony były w wielu punktach mało jasne, z drugiej zaś sprzeczne z ustawą o kredycie konsumenckim, która to ustawa reguluje część umów leasingowych. Przygotowywana przez parlamentarzystów ustawa zlikwiduje obecne niejasności z ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz osób prawnych, które w praktyce blokują stosowanie leasingu konsumenckiego.

Z leasingu konsumenckiego będą mogły korzystać osoby prywatne, czyli poszczególni konsumenci którzy nie prowadzą działalności gospodarczej. Praktykowanie leasingu konsumenckiego nie stanowi zagrożenia dla budżetu państwa, bo konsument jako osoba prywatna nie będzie mógł jego kosztów odliczyć od podatku, jak to obecnie robią przedsiębiorstwa. Idąc dalej, a wzorując się na obecnym modelu praktykowania leasingu w Polsce, można się spodziewać szeregu wariantów leasingu konsumenckiego. W zależności od potrzeb i możliwości poszczególne osoby zainteresowane tym instrumentem będą miały dostęp do procedur uproszczonych, udziału własnego osoby korzystającej, ryzyka walutowego itd.

Procesowany w parlamencie projekt ustawy przewiduje, że leasing będzie dla konsumentów neutralny pod względem podatkowym, podobnie, jak np. najem samochodu. Nie będą oni ani płacić z tego tytułu żadnego podatku, ale również nie będą odliczać kosztów.

Z pewnością zawarcie umowy leasingu konsumenckiego będzie trwało znacznie krócej, niż to ma miejsce w przypadku otrzymania kredytu bankowego. Uproszczone procedury, mniejsza ilość wymaganych dokumentów i formalności doprowadzi w efekcie do znacznego wzrostu zainteresowania tego typu rozwiązaniami. W BRE Leasing szacujemy, że w ciągu 4 lat od wprowadzenia prawnych możliwości stosowania tej praktyki polski rynek leasingu konsumenckiego mógłby osiągnąć około 10 proc. całego rynku. Stanowiłoby to wartość sięgającą 4 miliardów złotych.

Dziś leasingowany samochód jest w praktyce własnością firmy leasingowej. Dlatego mniejsze są oczekiwania, co do zabezpieczenia umowy dotyczącej tego rodzaju leasingui. Dzięki leasingowi konsumenckiemu pojedynczy konsumenci znacznie szybciej będą mogli otrzymać kluczyki do wymarzonego auta. A dodatkowo firma leasingowa zarejestruje i jeszcze ubezpieczy samochód za nich. Wszystko to po niższym koszcie, bo korzysta z niedostępnych dla indywidualnych osób warunków dla ubezpieczenia grupowego. I choć banki, w szczególności te specjalizujące się w kredytach samochodowych coraz częściej kuszą nas podobnymi usługami, to jednak wciąż leasing pozostaje szybszą drogą do nabycia auta, niż kredyt bankowy.

@RY1@i02/2011/062/i02.2011.062.050.006a.001.jpg@RY2@

Radosław Jeziorski, dyrektor pionu handlowego BRE Leasing

Rozmawiał Marcin Koperski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.