Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Mniej zatorów w gospodarce

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Zatory płatnicze coraz mniej ciążą polskim firmom. Spadło ryzyko powstawania nowych zaległości - jak wynika z najnowszego badania "Portfel należności polskich przedsiębiorstw" opracowanego przez Krajowy Rejestr Długów oraz Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych.

Choć w porównaniu z październikiem termin regulowania zaległych płatności wydłużył się o 6 dni (do 4 miesięcy i 12 dni), w dużym stopniu jest to efekt zobowiązań z czasu kryzysu, jak twierdzą eksperci KPF. Chodzi głównie o zatory starsze niż rok, na których ściągnięcie są marne szanse. Firmy sprzedają je więc windykatorom albo spisują na straty.

- Dopóki tego nie zrobią, średnie opóźnienie może dalej rosnąć, mimo poprawy sytuacji gospodarczej - mówi Andrzej Kulik z Krajowego Rejestru Dłużników. Obecny odsetek firm oczekujących, że zatory będą u nich wzrastały, jest najniższy w historii 9 edycji badania (spadł do 17,7 proc.). Ponad 56 proc. przedsiębiorstw spodziewa się stabilizacji.

To kolejny sygnał, że gospodarka wychodzi z kryzysu. Pod koniec stycznia także Narodowy Bank Polski ogłosił w raporcie o kondycji przedsiębiorstw, że płynność polskich firm się poprawia. Kiedy jednak wpadają w kłopoty, przede wszystkim regulują zobowiązania wobec banków, nawet gdy narażają w ten sposób swoich kontrahentów na straty. Z badań, m.in. KPF wynika, że sytuacja pogarsza się w branży telekomunikacyjnej oraz budowlanej, za to na prostą wychodzą szybko banki i inne instytucje finansowe.

ola

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.