Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Połowa polskiego rynku dializ w rękach Freseniusa

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Duże prywatne firmy zdominują krajowy rynek dializ, bo tylko one są w stanie funkcjonować przy stawkach proponowanych przez NFZ.

Notowany na frankfurckiej i nowojorskiej giełdzie Fresenius Medical Care przejmuje stacje dializ firmy Euromedic za 485 mln euro. Niemiecka firma dysponująca siecią ponad 2,7 tysięcy placówek na świecie, w Polsce będzie dysponować 70 stacjami dializ i kontrolować niemal połowę rynku prywatnego.

Fresenius to prawdziwy potentat. Jest największym dostawcą produktów i usług na rynku dializ. Wykonuje je w 2716 oddziałach na całym świecie, lecząc 210 tys. pacjentów. Jak dotąd w Polsce firma prowadziła 47 stacji dializ i miała 3,3 tys. pacjentów. Od Euromedic przejmie u nas 23 placówki.

Holenderski Euromedic International przez spółkę Eurodial (Międzynarodowe Centra Dializ - MCD) zarządza siecią centrów dializ w 15 krajach Europy. W 70 klinikach dializuje rocznie 8200 pacjentów. W 2001 centrach medycznych poza opieką nefrologiczną spółka zajmuje się także diagnostyką obrazową i laboratoryjną oraz usługami z zakresu radioterapii onkologicznej.

Transakcja zostanie sfinalizowana w pierwszej połowie 2011 roku. Zasadniczo wpłynie na strukturę polskiego rynku. - Fresenius będzie w Polsce zdecydowanym liderem - mówi Agnieszka Stawarska, analityk rynku farmaceutycznego z PMR Publications. Dodaje, że jest u nas coraz mniej dużych podmiotów, które mogą być celem przejęcia. - B/Braun Avitum i Diaverum to właściwie jedyne sieci stacji dializ mające powyżej 10 placówek.

Na wykonywanie zabiegów za cenę płaconą przez NFZ stać tylko duże firmy, które mogą do minimum ograniczyć koszty i wykorzystać efekt skali. Atutem jest też własne zaplecze produkujące sprzęt, jak w przypadku Freseniusa.

Narodowy Fundusz Zdrowia od lat proponuje tę samą stawkę za dializę - 414 zł, podczas gdy dziedzina ta wymaga stałego technologicznego rozwoju. NFZ sam w 2008 r. przeprowadził analizę w 180 stacjach i oszacował koszt zabiegu na 443,25 zł. Zdaniem ekspertów Nefronu Sekcji Gospodarczej Izby Medycyna Polska, zrzeszającej operatorów ponad 160 publicznych i niepublicznych stacji dializ, w 2011 roku po uwzględnieniu takich czynników jak wzrost VAT, inflacja czy podwyżki cen leków stawka powinna wynosić 460,02 zł. Eksperci zwracają uwagę, że świadczeniodawcy ponoszą dodatkowe koszty finansowe, bo muszą kredytować NFZ płacący z kilkumiesięcznym opóźnieniem, a w dodatku często przekraczają limity uzgodnione z funduszem.

W dodatku od przyszłego roku stacje dializ będą musiały zapewnić obecność lekarza nefrologa przez cały czas działania. Oznacza to zatrudnienie dodatkowych specjalistów, a więc większe koszty. Ministerstwo chce również, by pacjenci byli przewożeni środkami transportu sanitarnego, co też jest drogim rozwiązaniem.

Marta Andrzejewska z Freseniusa wskazuje, że rynek dializ będzie zmierzał w kierunku dalszego zwiększania udziału podmiotów niepublicznych, ale do całkowitej jego prywatyzacji nie dojdzie. Na rynku będą powstawać nowe stacje w miejscach, w których ich do tej pory nie było. Publiczne stacje po prostu nie będą w stanie wyłożyć kilku milionów złotych na nową placówkę - dodaje.

Spośród 260 stacji dializ działających w Polsce 150 jest w prywatnych rękach. Według Nefronu rynek dializ w Polsce wart jest około 1,1 mld zł i jego wartość wciąż rośnie. Liczba pacjentów potrzebujących dializ zwiększa się co roku o 5 - 8 proc.

@RY1@i02/2011/014/i02.2011.014.000.014b.001.jpg@RY2@

Fresenius Medical Care

Milena Majczak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.