Biznes przy torach
Kierowany przez Jarosława Nalewajkę Bombardier ZWUS podpisze dziś wart 0,5 mld zł kontrakt do obsługi superpociągów dla Intercity
Prezes Bombardier Transportation ZWUS Jarosław Nalewajka sam sobie zapewni niecodzienny prezent świąteczny. Podpisze z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi umowę na projekt i montaż systemu sterowania ruchem na 350-kilometrowej trasie z Warszawy do Gdyni. Wartość umowy - 578 mln zł. W konsorcjum są jeszcze Thales i Nokia Siemens Network. ERTMS, bo o ten system chodzi, to w największym skrócie nafaszerowane elektroniką żółte skrzynki między torami, które wymieniają informacje z urządzeniami w kabinie maszynisty. Bez nich zamówione przez PKP Intercity pociągi Pendolino nie rozpędzą się powyżej 160 km/godz., nie stwarzając zagrożenia w ruchu.
Do Bombardiera Jarosław Nalewajka dołączył w 2001 r., a już dwa lata później objął stanowisko prezesa zarządu BT ZWUS. Karierę zawodową rozpoczynał w Centralnym Biurze Projektowo-Badawczym Budownictwa Kolejowego "Kolprojekt" w 1984 r. Od roku 1993 pracował w ABB i Daimler-Chrysler - jako projektant, koordynator projektów i dyrektor operacyjny. Jest absolwentem Moskiewskiego Instytutu Inżynieryjno-Budowlanego i studiów podyplomowych z zarządzania na SGH.
W lutym 2011 r. kanadyjski gigant Bombardier odkupił od PKP za 150 mln zł 60 proc. udziałów w spółce joint-venture Bombardier Transportation ZWUS Polska, stając się jej wyłącznym właścicielem. Po sfinalizowaniu transakcji kanadyjski koncern zdecydował, że polska firma z siedzibą w Katowicach będzie obsługiwać nie tylko rodzimy rynek, lecz także Czechy, Słowację i Ukrainę.
- Przygotowujemy się do zdobywania kontraktów w Niemczech, Austrii, Szwajcarii i krajach Beneluksu. W Katowicach powstaje centrum inżynierskie dla projektów rozwojowych dla tej części Europy. W grę wchodzi sprzedaż urządzeń przytorowych w Azji, Afryce i Ameryce Południowej - mówi Sławomir Nalewajka.
Poza tym - zgodnie z planami Bombardiera - w Katowicach powstaje centrum produkcji i sprzedaży sygnalizacji przejazdowej i napędów zwrotnicowych dla całego światowego Bombardiera.
Obecnie zatrudnienie w zakładach ZWUS w Katowicach przekracza pół tysiąca osób. W planach jest powiększenie załogi o kolejnych 50 osób w związku z rozbudową fabryki. Poza tym Kanadyjczycy dofinansują kształcenie inżynierów specjalizujących się w kolejnictwie na Politechnice Warszawskiej i Radomskiej.
W branży Jarosław Nalewajka bywa nazywany kolekcjonerem odznaczeń. W lipcu otrzymał Złoty Krzyż Zasługi z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego. W ubiegłym roku odebrał Złotą Statuetkę Lidera Polskiego Biznesu BCC, w 2009 r. Diament Forbesa, a rok wcześniej - Śląskiego Cezara Biznesu. Czas poza pracą spędza w domu, gotując, grając na pianinie, a przede wszystkim - wspierając zainteresowania dzieci. Najstarsza córka (28 lat) studiuje animacje filmowe w szkole telewizyjnej w Londynie, syn (11 lat) gra na gitarze i tańczy breakdance, a najmłodsza córka (8 lat) z sukcesami koncertuje na harfie. Z żoną zaś teraz wybiera się do Argentyny i Nepalu.
@RY1@i02/2012/246/i02.2012.246.00000160b.803.jpg@RY2@
mat. prasowe
Jarosław Nalewajka zatrudnia ponad pół tysiąca osób
Konrad Majszyk
Sylwetki innych znanych przedsiębiorców
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu