Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Zatory finansowe, zatory zaufania

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Niski poziom bezpieczeństwa transakcyjnego sprawia, że polska gospodarka oparta jest na braku zaufania. To może skutecznie zatrzymać proces ekonomicznego rozwoju Polski

Nasz kraj ma bardzo niski poziom kapitału społecznego, a Polacy są jednym z najbardziej nieufnych narodów Unii Europejskiej. Nie wierzą w dobre intencje innych, ich prawdomówność i życzliwość. Nie ufają instytucjom publicznym i władzy lokalnej. Według Diagnozy Społecznej 2011 deklarację o zaufaniu do innych składa zaledwie 13 proc. Polaków. Większą nieufność noszą w sobie tylko Grecy.

W porównaniu do krajów z zachodniej i północnej części Europy wypadamy bardzo słabo. Pod względem PKB na głowę mieszkańca europejscy liderzy wyprzedzają Polskę o około dwie i pół długości. Za to w rankingu kapitału społecznego ten dystans jest znacznie większy - w państwach skandynawskich około 60 proc. obywateli deklaruje zaufanie do innych, w Dani aż 68 proc.

Niski poziom kapitału społecznego utrudnia nie tylko budowę społeczeństwa obywatelskiego, ale również innowacyjnej i nowoczesnej gospodarki, w której, w przeciwieństwie do gospodarki fordowskiej opartej na specjalizacji, najważniejszymi czynnikami sukcesu jest kooperacja, interdyscyplinarność, wiedza i kreatywność. Polska gospodarka nie stanie się konkurencyjna, jeśli polscy przedsiębiorcy nie zaczną sobie ufać. Ale zaufanie może powstać tylko w środowisku, które jest obudowane efektywnymi instytucjami strzegącymi przestrzegania norm i chroniącymi tych, którzy postępują uczciwie.

Żółwie państwo

Według raportu "Portfel należności polskich przedsiębiorstw" zrealizowanego przez Krajowy Rejestr Długów, opisujący III kwartał 2012 roku, tylko co dziesiąty przedsiębiorca nie miał problemów z uzyskiwaniem należności za świadczone usługi i produkty. A problem ten narasta - firm, które zauważają pogorszenie sytuacji ze ściągania należności jest więcej niż tych, które uważają, że sytuacja się poprawia. Wzrosła także liczba nieuregulowanych w terminie faktur, które stanowią już 27,7 proc. wszystkich należności.

Niestety instytucje chroniące obrót gospodarczy i bezpieczeństwo transakcji nie działają w Polsce efektywnie. Poszkodowany przez nierzetelnych kontrahentów przedsiębiorca musi na zwrot należności czekać średnio aż 830 dni i wykonać 38 biurokratycznych procedur, a których łączny koszt wynosi 8,3 proc., co ilustruje raport "Portfel należności polskich przedsiębiorców". Dodatkowo przedsiębiorca z tytułu niezapłaconych faktur musi i tak odprowadzić podatek.

Polski przedsiębiorca działa więc w otoczeniu biznesowym, które nie sprzyja budowie kultury zaufania. Z jednej strony, łatwo trafić na nieuczciwego kontrahenta, a z drugiej, proceder odzyskiwania należności jest uciążliwy, czasochłonny i kosztowny. Ma to dramatyczne skutki dla gospodarki.

Biznesowa ruletka

Dziwi więc postawa przedsiębiorców: znając skalę zatorów płatniczych, wiedząc, jak łatwo można trafić na niepewnego kontrahenta i jak trudno odzyskać należność, nie podejmują elementarnych działań, by zapewnić bezpieczeństwo transakcji. Badania Rzetelnej Firmy ilustrują, że tylko co czwarty przedsiębiorca sprawdza swojego kontrahenta przed zawarciem transakcji. Takie działanie trudno nazwać racjonalnym, przypomina raczej zachowanie hazardzisty, który szuka wrażeń.

Istnieje kilka instrumentów, które pozwalają ograniczyć ryzyko transakcyjne. Jednym z nich jest lista dłużników Krajowego Rejestru Długów, która dostarcza informacji o podmiotach, które nie wywiązują się ze swoich zobowiązań.

"Sprawdź swoje otoczenie biznesowe" to akcja Krajowego Rejestru Długów, która daje możliwość sprawdzenia swoich klientów, kontrahentów i konkurencji. Każdy za darmo może zweryfikować w KRD od 10 do 500 numerów NIP i sprawdzić, czy w gronie interesujących go podmiotów znajdują się dłużnicy. Dodatkowo co miesiąc będzie otrzymywał raport z informacją o aktualnym statusie podmiotów, których NIP został sprawdzony w KRD.

Budujmy zaufanie

Polska gospodarka potrzebuje inwestycji w zaufanie, ponieważ bez niego nie zbudujemy firm i produktów konkurencyjnych w skali światowej czy nawet regionalnej. Potrzebuje sprawdzonych i zaufanych podmiotów gospodarczych; musi oczyścić się z nierzetelnych graczy, którzy zamulają obieg pieniądza w gospodarce i marnotrawią kapitał. Polska gospodarka potrzebuje inwestycji w zaufanie, ale nie można go mylić z naiwną wiarą. Zaufanie powinno być oparte o pozytywne doświadczenie. Powinniśmy nim obdarzać tylko tych, którzy są sprawdzeni.

Jak sprawdzić otoczenie biznesowe?

W ramach akcji Krajowego Rejestru Długów "Sprawdź Otoczenie Biznesowe" każdy za darmo może sprawdzić od 10 do 500 numerów NIP swoich klientów, kontrahentów lub konkurencji. Dzięki temu uzyska informacje, ilu z nich jest dłużnikami.

Tylko raz można wziąć udział w akcji "Sprawdź Otoczenie Biznesowe", dlatego warto wpisać jak największą liczbę numerów NIP. Jest to ważne także z tego powodu, że dzięki temu zwiększa się szansa na wyłapanie nieuczciwego klienta, kontrahenta lub kogoś z konkurencji. Z dotychczasowej praktyki wynika, że tylko co czwarta firma, która sprawdziła jeden numer NIP, znalazła dłużnika, zaś wśród firm, które zweryfikowały 7 numerów NIP, aż 71,3 proc. trafiło na nierzetelnego płatnika w swoim otoczeniu biznesowym.

@RY1@i02/2012/237/i02.2012.237.20000030i.802.jpg@RY2@

Andrzej Kulik, pełnomocnik zarządu Krajowego Rejestru Długów

Andrzej Kulik

pełnomocnik zarządu Krajowego Rejestru Długów

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.