Marka własna może być szansą, ale i pułapką
Dostarczanie swoich wyrobów do marketów to sposób na przetrwanie spowolnienia gospodarczego, pod warunkiem że firma dobrze przygotuje się do takiej współpracy i rozpozna wszystkie zagrożenia
Sprzedaż towarów pod markami własnymi sieci handlowych rośnie o ponad 20 proc. w skali roku. W ostatnim czasie, trudnym i dla handlu, i dla producentów, nabrała tempa. Sieci dążą do poszerzania asortymentu dostępnego pod ich logo po cenach przystępnych dla klientów, a wytwórcy chętnie wchodzą w ten segment, który pozwala im poszerzyć rynek zbytu. Przykładem może być Alma Market, która właśnie rozpoczęła kampanię promującą nową markę własną. To Food & Joy, pod którą oferowane jest 70 produktów. Pierwsza marka sieci to Krakowski Kredens.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.