Waży się przyszłość europejskich producentów nawozów
Bruksela zdejmie z Rosji cła eksportowe na nawozy. To poważne zagrożenie konkurencyjne dla europejskich producentów. Ci muszą wypracować sobie dobrą pozycję w ramach nowej polityki rolnej UE, nad którą pracuje Komisja Europejska
Na przełomie września i października w Budapeszcie, pod auspicjami KE, odbędą się ogólnoeuropejskie warsztaty "Produktywność i zyskowność europejskiego sektora rolniczego". Debata ma odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób europejskie rolnictwo - w sposób trwały i opłacalny - powinno zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe Unii Europejskiej. Wypracowane stanowisko ma być podstawą dla KE do określenia wspólnotowej polityki rolnej do roku 2020. Ta z kolei będzie niezwykle ważna dla sektora nawozowego. Nic dziwnego, że z konferencją spore nadzieje wiąże europejski przemysł chemiczny. W czasie węgierskich warsztatów reprezentował będzie go Paweł Jarczewski, prezes Zakładów Azotowych Puławy i wiceprezydent Fertilizers Europe, czyli największej europejskiej organizacji zrzeszającej producentów nawozów. Jak zapowiada, podczas konferencji ma zamiar wykazać, co stałoby się, gdyby na skutek dalszego ograniczania emisji CO2 Europa utraciła samowystarczalność w produkcji nawozów mineralnych. - Przed takim scenariuszem będę przestrzegał - wyjaśnia.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.