Banki świadomie oszukiwały małych przedsiębiorców
Wielka Brytania
Banki na Wyspach w latach 2001 - 2008 na masową skalę w nierzetelny sposób zachęcały klientów zaciągających kredyty - głównie małe i średnie przedsiębiorstwa - do podpisywania umowy o spłacie ich według stałych stóp procentowych, co miało być zabezpieczeniem przed ich wzrostem. Jednak po tym, jak stopy znacznie spadły, wielu z nich nie było w stanie spłacać kredytu i ich nieruchomości bądź biznesy zostały przejęte przez banki - ogłosił wczoraj Reuters. To kolejny skandal - po ujawnionej pod koniec czerwca aferze z manipulowaniem stopą LIBOR-u - z udziałem brytyjskiego sektora bankowego.
Reuters przywołuje przykład przedsiębiorcy, który w 2007 r. wziął 400 tysięcy funtów kredytu w Royal Bank of Scotland na zakup niewielkiego hotelu w północnej Walii. Pracownicy banku w pospiesznej rozmowie przekonali go, by spłacał go po stałej obowiązującej wówczas stopie. Jednak po wybuchu kryzysu stopy zamiast rosnąć, zaczęły spadać - na początku października 2008 r. główna stopa procentowa Banku Anglii wynosiła 5 proc., dziś jest to 0,5 proc. W efekcie wspomniany przedsiębiorca tylko z tytułu wyższych odsetek musiał płacić 30 tysięcy funtów rocznie, czyli tyle, ile wynosiła roczna kwota właściwego kredytu do spłacenia. W lipcu zeszłego roku jego hotel został przejęty przez bank.
Takich przykładów jest więcej. W latach 2001 - 2008 brytyjskie banki podpisały 28 tysięcy takich umów. Podstawowy zarzut, jaki mają klienci, jest taki, że nie byli rzetelnie informowani o warunkach umowy, w szczególności właśnie o efektach spadku stóp procentowych i możliwości odstąpienia od umowy. To z kolei wynikało z presji, jaką kierownictwa banków wywierały na swoich pracownikach, wyznaczając im wyśrubowane cele sprzedaży. Ci zaś za wszelką cenę przekonywali kredytobiorców, że stała stopa jest świetnym zabezpieczeniem.
Jak się szacuje, suma odszkodowań, których domagać się będą wprowadzeni w błąd przedsiębiorcy, sięgnie co najmniej kilkuset milionów funtów.
Bartłomiej Niedziński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu