Należąca do Budimeksu PNI wyprzedaje sprzęt
Prywatyzacja
Kupiona przez Budimex w ubiegłym roku za 225 mln zł od PKP spółka PNI wkracza w kolejny etap restrukturyzacji. Pod młotek idą m.in.: koparki, spychacze, ciężarówki, autobusy, przyczepy i maszyny budowlane. Oferty można składać do piątku.
- W ramach restrukturyzacji wyprzedajemy głównie wysłużony sprzęt budowlany i transportowy. Jego utrzymywanie byłoby ekonomicznie nieracjonalne, bo mamy dostęp do tego typu sprzętu w strukturach Grupy Budimex - twierdzi rzecznik Budimeksu Krzysztof Kozioł. - Nie pozbywamy się jednak sprzętu do realizacji core businessu, czyli budowy torów - podkreśla.
Pracownicy PNI odbierają wyprzedaż jako kolejny etap cięć. Jak podaje Budimex, w ramach programu dobrowolnych odejść z zespołu liczącego 1,6 tys. osób ubyło 640. To efekt spadku wartości spółki: w lipcu zarząd Budimeksu zdecydował o odpisie wartości udziałów PNI o 80 proc., czyli 182 mln zł.
Jak przyznał DGP prezes Budimeksu Dariusz Blocher, po przejęciu spółki od PKP wyszło na jaw, że kondycja finansowa PNI jest gorsza, niż wynikało z informacji przekazywanych w trakcie procedury prywatyzacyjnej. Powód? Po pierwsze większość kontraktów realizowanych dla PKP przez PNI okazała się nierentowna. Po drugie kolej odcięła PNI od części zleceń utrzymaniowych, które stanowiły 20 proc. jej przychodów. PNI jako część PKP otrzymywała zlecenia w trybie preferencyjnym (z wolnej ręki), a po przejęciu przez Budimex musi uczestniczyć w przetargach.
Sprzedaż PNI Budimeksowi to niejedyna prywatyzacja w ramach PKP. W 2011 r. kolej sprzedała 100 proc. udziałów ZWUS kanadyjskiemu Bombardierowi. W tym roku prywatyzacja będzie jedna: miesiąc temu została opublikowana krótka lista inwestorów zainteresowanych zakupem udziałów TK Telekom.
Konrad Majszyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu